Muzyka

Męskie Granie znów zachwyciło we Wrocławiu!

Skąpana w feerii barw Pergola, imponujące wizualizacje i doskonała polska muzyka – za nami Męskie Granie we Wrocławiu. Podczas kolejnej odsłony trasy, sponsorowanej przez markę Żywiec, zagrali m.in. Dawid Podsiadło, L.Stadt, Natalia Przybysz i THE DUMPLINGS Orkiestra. Nie zabrakło również występu Męskie Granie Orkiestra oraz wykonania singla „Początek” promującego Męskie Granie 2018. Wrocławskie Męskie Granie zaczęło się od koncertu zespołu L.Stadt, który sięgnął po klimatyczne utwory z ostatniej płyty – „L.Story” W trakcie występu do muzyków dołączył Andrzej Zieliński ze Skaldów. Artyści wspólnie wykonali „Od wschodu do zachodu słońca” i „Oczy kamienic”. Następnie na scenę wkroczył duet THE DUMPLINGS w towarzystwie Orkiestry, która nadała elektronicznym dźwiękom zupełnie nowej głębi. Ku uciesze publiczności utwór „Kto zobaczy” z THE DUMPLINGS Orkiestra wykonał SKUBAS, co spotkało się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem zebranych gości. Fantastycznie we Wrocławiu zaprezentowała się również Natalia Przybysz, której i tu – podobnie jak w Katowicach – na scenie towarzyszyli rodzice. Wspólnie zaśpiewali utwór „Dzieci malarzy”, którego emocjonalne wykonanie poruszyło słuchaczy. Do artystki dołączył także Wojciech Waglewski, z którym razem zagrali „Przeze mnie”. Po godzinie 20 na scenie pojawili się muzycy z zespołu LAO CHE, którzy zaprezentowali głównie materiał z najnowszego wydawnictwa – „Wiedza o Społeczeństwie”. Także podczas tego koncertu nie mogło zabraknąć na scenie niezapowiedzianego gościa – przy aplauzie publiczności do zespołu dołączył Krzysztof Zalewski, wykonując z muzykami utwór „Wojenka”. Później zebranych na Pergoli czekała muzyczna zmiana klimatu. Swój niezwykle energetyczny repertuar zagrał KULT z charyzmatycznym Kazikiem na czele. Kiedy po tym występie na scenę wkroczył Dawid Podsiadło, zawrzało. Artysta zagrał znane utwory w nowych aranżacjach oraz dał przedsmak tego, co czekać będzie gości podczas jego solowej trasy. Koncert Dawida Podsiadło stanowił preludium do wielkiego finału. Publiczność szalała, gdy na scenie pojawiła się Męskie Granie Orkiestra w składzie KORTEZ, PODSIADŁO, ZALEWSKI, Marcin Macuk, Olek Świerkot, Kuba Staruszkiewicz, Pat Stawiński i Andrzej Markowski. Artyści zaczęli od wykonania „Początku”, czym podbili serca słuchaczy. Później zaprezentowali jeszcze nowe aranżacje znanych utworów, w tym m.in. „Wyspa, Drzewo, Zamek”, „Granda”, czy „Sorry Polsko”. Utwór „”Niezwyciężony” zagrał z muzykami Tomasz Budzyński, a „Gołota” – Kazik. Na koniec artyści raz jeszcze niezwykle energetycznie wykonali singiel promujący tegoroczną trasę, świetnie bawiąc się przy tym ze śpiewającym z nimi pod sceną chórem na kilka tysięcy gardeł. Uczestnicy wrocławskiego Męskiego Grania docenili również koncerty pod sceną Ż. Zaczęło się od intrygującego występu młodego zespołu z Żywca – Sonbird, po którym zagrał jeden z najciekawszych współczesnych młodych artystów – BARANOVSKI. Trzeci koncert nastroił publiczność do zabawy dzięki gitarowemu graniu zaserwowanemu przez MUCHY. Na zakończenie swoim głosem hipnotyzowała gości Anna Rusowicz w ramach nowego projektu – niXes. fot. d.kramski

Męskie Granie znów zachwyciło we Wrocławiu! Dowiedz się więcej »

Rozpoczyna się jazzOVO

Już dzisiaj 27.07  zielone patio OVO Wrocław wypełnią dźwięki jazzu. Rusza nowy wakacyjny cykl koncertów jazzOVO. Zainauguruje go występ Anny Marii Mbayo. W kolejne piątkowe wieczory wystąpią m.in. Natalia Lubrano i Maciej Czemplik. Wszystkie koncerty są bezpłatne.  Premierowy cykl koncertów na patio budynku OVO Wrocław rusza już dziś . Przed nami sześć muzycznych spotkań wypełnionych jazzem. – To pierwsza edycja jazzOVO. Co tydzień na patio rozbrzmiewać będzie jazz w wykonaniu wspaniałych młodych muzyków. To propozycja zarówno dla miłośników jazzu, jak i osób, które szukają ciekawej propozycji na piątkowy wieczór – mówi Matthias Herd, dyrektor generalny hotelu DoubleTree by Hilton Wrocław, współorganizator koncertów. Sceną jazzOVO jest zielone patio w słynącym z niezwykłej architektury budynku OVO Wrocław. Niedawno powstała tu plaża restauracyjna OVO Beach Club z owocami morza w menu, a kawiarnie i restauracje przyciągają letnią ofertą – od sezonowych tapas i koktajli (OVO Bar & Restaurant), steków (Campo), dań kuchni czeskiej (Drevny Kocur), czy azjatyckich pierożków (Dim Sum Garden) po piwo rzemieślnicze z browaru Pinta, czy wrocławską kawę z Etno Cafe. – Klimat patio w OVO jest wyjątkowy. To prawdziwa oaza w sercu miasta. Z jednej strony można rozsiąść się na leżaku lub kocu i wsłuchać w muzykę, a z drugiej dzięki otoczeniu barów i restauracji połączyć koncert z dobrą kolacją– zachęca Shuckie Ovadiah, CEO OVO Wrocław. JazzOVO dzień po dniu Jako pierwsza, już dzisiaj 27 lipca, zaśpiewa Anna Maria Mbayo – wokalistka, kompozytorka i dyrygentka chóru Gospel Life. Wszechstronna Anna Maria Mbayo wystąpi w repertuarze jazzowym, bluesowym i soulowym. Towarzyszyć jej będzie zespół w składzie: Olek Miśkiewicz (piano), Piotr Mazurek (bas) oraz Jarosław Korzonek (perkusja). Anna Maria Mbayo jest absolwentką wrocławskiej Akademii Muzycznej. Od najmłodszych lat uczyła się gry na fortepianie, później na saksofonie, jednak jej największą pasją jest śpiewanie. Doskonale odnajduje się nie tylko w muzyce gospel. Ma na swoim koncie występy m.in. u boku Leszka Możdżera. Współpracuje z Teatrem Muzycznym Capitol. O sobie pisze, że w muzyce najbardziej ceni to, że cały czas ją czegoś uczy. Kolejny piątkowy wieczór (3 sierpnia) będzie należał do Quantum of Jazz. Przez rok istnienia zespół z Wrocławia zdążył zasłynąć z zamiłowania do muzyki improwizowanej oraz nieszablonowych interpretacji jazzowych standardów. Równie ciekawie zapowiada się trzeci koncert, 10 sierpnia – na patio wystąpi wybitny wrocławski wokalista, Tomasz Krajewski z zespołem. Możemy spodziewać się zarówno interpretacji, jak i autorskich kompozycji. Czwarty wieczór (17 sierpnia) to z kolei spotkanie z muzyką filmową w jazzowych aranżacjach. Zaśpiewa Natalia Lubrano, której wrocławianom przedstawiać nie trzeba. Towarzyszyć jej będzie trójka muzyków, która wraz z nią stworzyła projekt „Stopklatka”. W przedostatni piątek sierpnia na patio wystąpi Jakub Olejnik Quartet. Muzyka kwartetu łączy elementy europejskiej i amerykańskiej tradycji. Na repertuar składają się zarówno własne kompozycje, jak również standardy w ciekawych aranżacjach z elementami jazzu, soulu i muzyki etnicznej. Cykl jazzOVO 31 sierpnia zamknie Maciej Czemplik Trio z utalentowaną wokalistką Sonią Hornatkiewicz. Muzycy zaprezentują program składający się z własnych interpretacji oraz kilka utworów autorskich. Organizatorami jazzOVO są DoubleTree by Hilton Wrocław i OVO Wrocław. Wszystkie koncerty rozpoczynają się o godz. 19.00. Na wszystkie wstęp jest bezpłatny.  jazzOVO – OVO Wrocław (ul. Podwale 83) 27.07.2018 Anna Maria Mbayo z zespołem 03.08.2018 Quantum of Jazz 10.08.2018 Tomasz Krajewski z zespołem 17.08.2018 Stopklatka i Natalia Lubrano 24.08.2018 Jakub Olejnik Quartet 31.08.2018 Maciej Czemplik Trio ft. Sonia Hornatkiewicz Wstęp wolny

Rozpoczyna się jazzOVO Dowiedz się więcej »

One Love Music Festival 2018 – nowe sceny rosną w siłę

W tym roku oferta muzyczna festiwalu, który od 14 lat odbywa się jesienią we Wrocławiu uległa znaczącym zmianom. Nowa nazwa imprezy – One Love Music Festival – przyniosła ze sobą także nowe sceny, które uzupełnią dotychczas reggaeowy program o inne gatunki muzyczne. Za nami trzeci rzut artystów, którzy zasilą dwie nowe sceny: Natural Stage i Hospitality Stage. Nazwa tej drugiej pochodzi od imprez organizowanych na całym świecie przez brytyjską wytwórnię Hospital Records. Do pierwszego, ogłoszonego artysty, który kryje się pod pseudonimem High Contrast dołączył Metrik – londyński producent drum and bass, fan syntetycznych dźwięków rodem z lat 80-tych, od lat doceniany przez BBC Radio One. A towarzyszyć będzie im jeden z najbardziej znanych MC na scenie muzyki elektronicznej, dobrze rozpoznawalny głos radiowy na Wyspach – Dynamite MC. Z kolei do składu Natural Stage dołączył dobrze znany festiwalowej publiczności i związany z imprezą od samego początku Paxon. Podczas pierwszej edycji pojawił się na scenie z Natural Dread Killaz, teraz wystąpi już własnym materiałem w towarzystwie Yanaza i DJ Liquida. Drugim ujawnionym artystą jest najbardziej utytułowany i uznany niemiecki soundsystem – Pow Pow Movement. Jako pierwsi w latach 90-tych promowali dancehall w rodzinnej Kolonii, stworzyli legendarne imprezy w niemieckim klubie Petit Prince, a w końcu założyli własną, bardzo prężną wytwórnię Pow Pow Productions. Nowe propozycje muzyczne nie są jednorazową akcją. – Oczekiwania polskiej publiczności są coraz większe, otwartość organizatorów festiwali również powinna rosnąć. O pewnych zmianach i wprowadzeniu nowej jakości w proponowanej przez nas muzyce myśleliśmy od jakiegoś czasu, a 15 jubileuszowa edycja wydaje nam się do tego dobrą okazją – podkreślają organizatorzy. Bilety w podstawowej wersji kosztują 70 złotych do końca lipca lub w wersji VIP – 120 zł do końca września (lub wyczerpania puli). Więcej informacji na www.onelove.pl.

One Love Music Festival 2018 – nowe sceny rosną w siłę Dowiedz się więcej »

„Cydr lubelski, spragnieni lata” we Wrocławiu

Trasa koncertowa „Cydr lubelski, spragnieni lata” zagościła w miniony weekend we Wrocławiu. Na wszystkich chętnych dobrej muzyki  i miłej zabawy czekało na placu Nowy Targ dużo atrakcji nie tylko muzycznych. Można było posilić się w food truckach, napić  produktu sponsora ale również wypożyczyć aparat by uwiecznić siebie i gwiazdy na pamiątkowych fotach.Koncerty w ramach trasy Cydr Lubelski Spragnieni Lata to świetna okazja do sprawdzenia  co ciekawego i nowego dzieje się polskiej muzyce. Wszystko to za sprawą artystów, którzy występują na scenie. Wrocław rozgrzali Kasia Lins, Marcelina, Smolik/Kev Fox oraz Xxanaxx. Zabawa trwała do późnych godzin a każdy kto zdecydował się pojawić,  na pewno nie żałował. Marcelina która pojawiła się na scenie mówiła, że Wrocław to jej ulubione miasto, ponieważ spędziła tu kilka lat swojego życia. Artyści wystąpią jeszcze w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu oraz w Lublinie na finale Lubelskiego Święta Młodego Cydru. W ciągu czterech lat ekipa Spragnionych Lata zagrała 40 koncertów dla ponad 100-tysięcznej publiczności w 23 polskich miastach. Warto wiec pojawić się na trasie, bo wakacje trwają i okazji na dobrą zabawę nie brakuje. Również nasi czytelnicy mogli wygrać zaproszenia do strefy VIP oraz gadżety Cydru Lubelskiego które otrzymali  od organizatorów. Tekst i zdjęcia Mariusz Kunicki DTV24   Opole

„Cydr lubelski, spragnieni lata” we Wrocławiu Dowiedz się więcej »

The Rolling Stones w Warszawie

The Rolling Stones w Warszawie to koncert na który od 11 lat czekali polscy fani. Zespół pojawił się w Polsce po raz czwarty i dał jak zawsze bardzo spektakularne show. Choć bilety na to wydarzenie rozeszły się w mig, każdy kto pojawił się na koncercie mógł być zadowolony bo Mick Jagger i koledzy pokazali że muzyka jest dla nich wszystkim i zagrali ponad dwie godziny dając z siebie wszystko. Usłyszeliśmy m.in. „Like a Rolling Stone”, „Gimme Shelter” czy „(I Can’t Get No) Satisfaction” na zakończenie.” Polska co za piękny kraj, jestem za stary by być sędzią, ale jestem młody by śpiewać” – tak w naszym języku powiedział ze sceny Mick Jagger. Zdaniem wielu komentatorów, te słowa były odpowiedzią i wsparciem apelu Lecha Wałęsy, który prosił w liście o poparcie w sporze o polskie sądy. Trasa “No Filter” w ramach której Stonsi pojawili się u nas obejmowała 28 koncertów i rozbita była na dwie części. Warszawa była ostatnim miastem w którym wystąpili. 50 tysięcy ludzi którzy pojawili się na Stadionie Narodowym po 4001 dniach przerwy bawiło się super. Choć biletów nie było już od dawna można było je przed samy koncertem kupić od koników ale tu trzeba było zapłacić sporo więcej. Organizatorami wydarzenia były firmy Barracuda Music i DM Agency. Warto jeszcze wspomnieć o obostrzeniach przed koncertem i szczegółowej kontroli która obowiązywała wszystkich zarówno pracujących przy wydarzeniu jak i publiczność. Pojawiły się też opinie o tym że w części miejsc zespół jest słabo słyszalny ale to tylko potwierdza fakt ze PGN Narodowy trudno jest nagłośnić ale i tak koncert w moim odczuciu przejdzie do historii. Miejmy nadzieję że Stonsi pojawią się jeszcze u nas, bo na zakończenie na telebimach pojawił się napis po polsku do zobaczenia co przez nie których odebrane zostało jako zapowiedz ich kolejnej wizyty w naszym kraju. Tekst i zdjęcia Mariusz Kunicki DTV24  Opole

The Rolling Stones w Warszawie Dowiedz się więcej »

One Love Music Festival 2018

Ukraiński beat box, taneczna melancholia i osobna scena dedykowana muzyce drum and bass. W listopadzie w Hali Stulecia zabrzmi nie tylko – kojarzone dotychczas z formatem imprezy – reggae. Organizatorzy tegorocznego One Love Music Festival zmiany w muzycznej formule imprezy potwierdzają kolejnymi ogłoszeniami. W line-upie pojawiła się czwarta scena, którą w całości we władanie oddano brytyjskiej wytwórni Hospital Records z ich cyklem imprez spod znaku drum and bass – znanych bliżej jako Hospitality. Pierwszym ujawnionym właśnie artystą jest High Contrast, czyli Lincoln Barrett – znana postać ze światowej czołówki d’n’b i autor kultowych remiksów. A to nie koniec, wkrótce dołączy do niego jeszcze trzech wykonawców. Poza tym, do dotychczas ogłoszonych artystów pozostałych scen dołączyły nowe składy i nazwiska. Rozszerzenie muzycznej formuły festiwalu z pewnością potwierdza koncert The Dumplings na scenie głównej. Justyna Święs, Kuba Karaś i ich podszyta melancholią taneczna elektronika będzie ciekawą przeciwwagą do bujających rytmów, które są znamienne dla wystepów Bednarka. Ulubieniec polskiej publiczności powraca na festiwal, a w zanadrzu ma wydany pod koniec zeszłego roku krążek „Talizman”. Skład main stage zasili także ukraiński duet 5’nizza, który łączy reggae, rock, jazz i hip-hop stosując minimalne, ale bardzo efektowne środki – beat box, wokal, gitara i perkusja, a wszystko podbite elementami kabaretowymi. Z kolei do Natural Stage dołączył Gooral i jego fuzja elektroniki z nutą góralszczyzny. – Jubileuszowa 15-sta edycja jest doskonałą okazją do wprowadzenia nowej jakości i rozszerzenia dotychczasowych horyzontów muzycznych, stąd tegoroczny line-up ma w sobie sporo propozycji z pogranicza różnych stylów – podkreślają organizatorzy. 17 listopada we wrocławskiej Hali Stulecia wystąpią także: Dub Fx, Promoe, Gutek, Damian Syjonfam oraz Splendid Sound. Bilety w podstawowej wersji kosztują 70 złotych – promocyjna cena tylko do końca lipca lub w wersji VIP – 120 zł do końca września (lub wyczerpania puli). Więcej informacji na www.onelove.pl

One Love Music Festival 2018 Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry