Informacje Dolnośląskie

Gonitwy z przeszkodami wracają na Partynice – 11 sierpnia zapraszamy na 8 dzień wyścigowy sezonu 2019.

W najbliższą niedzielę 11 sierpnia na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych odbędzie się 8 dzień wyścigowy sezonu 2019. To wyjątkowy mityng, ponieważ jeźdźcy będą rywalizować zarówno na dystansach płaskich, jak i w gonitwach z płotami oraz z przeszkodami. Międzynarodowa gonitwa z przeszkodami dla 5-letnich i starszych koni będzie ostatnim sprawdzianem przed zbliżającą się wielkimi krokami Wielką Wrocławską (8 września). Poza emocjami sportowymi publiczność będzie mogła zapoznać się z ofertą dolnośląskich zamków i pałaców, które posiadają ośrodki jeździeckie. Wrocławska Trial, czyli międzynarodowa gonitwa z przeszkodami dla 5-letnich i starszych koni to najważniejszy wyścig dnia, jednocześnie generalny sprawdzian przed Wielką Wrocławską. Konie pobiegną na dystansie 4200 metrów, na trasie będą miały do pokonania 19 przeszkód. Na starcie osiem koni, wśród nich tegoroczny zwycięzca Crystal Cup, trenowany we Wrocławiu Haad Rin. I znakomici rywale: z Czech Starbuck i Hades, które doskonale znają wrocławski tor, oraz Reki, który na Partynicach odnosił największe sukcesy, a także polski weteran partynickiego hipodromu Netto. Faworytem będzie z pewnością Haad Rin, który w czerwcu w znakomitym stylu wygrał na Partynicach gonitwę Crystal Cup, zaś jesienią ubiegłego roku był minimalnie drugi w gonitwie Listed we francuskim Compiegne Publiczność dopingująca jeźdźców będzie miała okazję również do zapoznania się z ofertą dolnośląskich zamków i pałaców. W niedzielę swoje stoiska przygotują m.in. Pałac Morawa wspólnie z ośrodkiem jeździeckim Stragona, czy Zamek Kliczków, przy którym działa stajnia książęca. Obiekty przygotowały również atrakcyjne nagrody dla widzów. Program dnia wyścigowego: 14:45 Cykl gonitw z płotami dla 3-letnich koni. Międzynarodowa gonitwa z płotami dla 3-letnich koni. Dystans 2800 m 15:15 Gonitwa dla 3-letnich koni wyłącznie IV grupy. Dystans 1907 m 15:45 Wrocławska Trial – międzynarodowa gonitwa z przeszkodami dla 5-letnich i starszych koni. Dystans 4200 m 16:15 Międzynarodowa gonitwa II grupy dla 3-letnich i starszych koni. Dystans 3200 m 16:45 Cykl gonitw z przeszkodami dla 4-letnich koni. Międzynarodowa gonitwa z przeszkodami dla 4-letnich koni. Dystans 3800 m 17:15 Gonitwa dla 4-letnich i starszych koni IV grupy. Dystans 1907 m Sponsorem sezonu 2019 na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych – Partynice jest Port Lotniczy Wrocław, a partnerem sezonu wyścigowego – Lotto.

Gonitwy z przeszkodami wracają na Partynice – 11 sierpnia zapraszamy na 8 dzień wyścigowy sezonu 2019. Dowiedz się więcej »

Sierpniowe potańcowki w Capitolu

Wakacyjne potańcówki na Podwórku Teatru Muzycznego Capitol mają już swoją tradycję i wiernych uczestników. Zapraszamy w trzy kolejne soboty: 10 sierpnia zaśpiewa Magdalena Śniadecka, 17 sierpnia – Elżbieta Kłosińska, a 24 sierpnia – Artur Caturian. Pod szklanym dachem capitolowego foyer mieści się scena i parkiet: gra zespół muzyków i śpiewają artyści związani z naszym teatrem. Działa też bufet z napojami i ciastami. Koncert składa się z dwóch 45-minutowych części, zapewniamy więc półtorej godziny muzycznej energii, 90 minut produkcji endorfin, jedną z przyjemniejszych metod poprawy kondycji. Zabierzcie przyjaciół, rodzinę i pamiętajcie: kto tańczy, ten żyje podwójnie! Bilety w cenie 30 i 40 zł można kupić w kasie teatru lub online na stronie     www.teatr-capitol.pl

Sierpniowe potańcowki w Capitolu Dowiedz się więcej »

Koleje Dolnośląskie z nowym rekordem!

Przez pierwsze sześć miesięcy 2019 r. Koleje Dolnośląskie przewiozły ponad milion pasażerów więcej, niż w analogicznym okresie przed rokiem. To nowy rekord, co jest także następstwem uruchomienia dwóch nowych połączeń regionalnych. Od stycznia do czerwca 2019 r. Koleje Dolnośląskie przewiozły ponad 6,6 mln pasażerów. Oznacza to wzrost liczby podróżnych rok do roku na poziomie prawie 20 procent. To najlepszy wynik w 11-letniej historii spółki i potwierdzenie coraz większej popularności Spółki wśród pasażerów. – Świetne wyniki przewozowe potwierdzają, że władze województwa obrały słuszny kierunek. W tym roku uruchomiliśmy już dwa nowe połączenia, do Lubina i Krotoszyna, a w planach mamy także Bielawę i Głogów. Warto również podkreślić, że w lipcu z naszych usług skorzystał 50-milionowy pasażer, co – jak na 11 lat historii spółki – jest imponującym wynikiem – powiedział Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich. Więcej nowych połączeń Do wzrostu liczby pasażerów przyczyniły się nie tylko wysoka jakość świadczonych usług i nowoczesny tabor, ale również dwa nowe połączenia w ofercie. W marcu br. spółka uruchomiła połączenie do Krotoszyna, dzięki czemu mieszkańcy Milicza zyskali bezpośrednie połączenie z Wrocławiem. W czerwcu, po prawie 10 latach przerwy, kolej powróciła do Lubina. Dzięki temu dostęp do transportu kolejowego zyskało 150 tys. mieszkańców regionu. Tylko w dwa miesiące po uruchomieniu połączenia Lubin – Legnica – Wrocław skorzystało z niego ponad 60 tys. pasażerów. – Chcemy zapewnić dostęp do kolei jak największej liczbie mieszkańców regionu. Jako samorząd województwa przejmujemy kolejne trasy kolejowe, które rewitalizujemy, tak jak w przypadku Bielawy, gdzie jesienią po 9 miesiącach od przejęcia nieczynnego torowiska powinniśmy zobaczyć pociągi, które wrócą do tego miasta po 42 latach – dodaje Tymoteusz Myrda, członek zarządu województwa dolnośląskiego. Oprócz nowego połączenia na trasie Dzierżoniów – Bielawa, Koleje Dolnośląskie we współpracy z UMWD planują jeszcze w 2019 r. uruchomić połączenie do Głogowa. Dzięki temu dostęp do transportu kolejowego zyska kolejnych 150 tys. mieszkańców Dolnego Śląska, a łącznie tylko w tym roku w województwie dolnośląskim będzie to 300 tys. osób. Zgodnie z założeniami, trasy będą obsługiwane przez 8 par pociągów, co pozwoli na stworzenie siatki połączeń dostosowanej do potrzeb podróżnych.

Koleje Dolnośląskie z nowym rekordem! Dowiedz się więcej »

Z Wizzairem do Odessy

Węgierskimi liniami polecimy do słynnego kurortu nad Morzem Czarnym od sezonu zimowego 2019/2020. Samoloty będą tam startowały dwa razy w tygodniu. Bilety są już w sprzedaży. To już siódme wschodnie połączenie z wrocławskiego lotniska.    Nowe połączenie lotnicze z najsłynniejszym kurortem ukraińskim linie Wizz Air uruchomią w zimowym rozkładzie lotów. Od 1 listopada będzie realizowane dwa razy w tygodniu – w każdy poniedziałek i piątek. Bilety są już dostępne w systemie rezerwacyjnym przewoźnika. – Odessa to bardzo atrakcyjne miejsce: trzecie pod względem wielkości miasto Ukrainy o przebogatej historii. Kusi pięknymi zabytkami i bogactwem miejsc znanych między innymi z licznych filmów. Jest również największym portem morskim naszego wschodniego sąsiada – mówi Jarosław Sztucki, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w Porcie Lotniczym Wrocław.  Decyzja linii Wizz Air oznacza, że z wrocławskiego lotniska do Odessy od nowego sezonu polecimy z dwoma największymi przewoźnikami niskokosztowymi. W marcu uruchomienie połączenia z Odessą zapowiedziały bowiem linie Ryanair. Samoloty przewoźnika będą startowały tam we wtorki i soboty. – Takie bogactwo cieszy, bo dobitnie pokazuje, jak atrakcyjny to kierunek. Zyskają na tym pasażerowie – podkreśla Jarosław Sztucki.   Nowe, drugie już połączenie do Odessy będzie zarazem siódmym wschodnim w ofercie Portu Lotniczego Wrocław. Pozostałymi są: Lwów (linie Wizz Air), Charków (linie Wizz Air), dwa połączenia do Kijowa (lotniska Żuliany z oferty linii Wizz Air i Boryspol – Ryanair) oraz Kutaisi (Wizz Air).

Z Wizzairem do Odessy Dowiedz się więcej »

Speedway Grand Prix. Zmarzlik najszybszy

Wielkie ściganie we Wrocławiu.  To był jeden z najciekawszych turniejów Speedway Grand Prix w ostatnich latach i żużel w najlepszym wydaniu. Ogromne emocje rozgrzewały publiczność od pierwszego do ostatniego biegu. Z apogeum i zwycięstwem Polaka w finale! Kto nie widział, niech żałuje. Tak najkrócej można podsumować wrocławską rundę Speedway Grand Prix. Na początku, w pierwszej serii, było trzęsienie ziemi, a później napięcie tylko rosło. Najważniejsze dla kibiców było to, że kto wygrywał start, wcale nie mógł być niczego pewnym. W kilku biegach sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Oglądaliśmy dynamiczne ataki i twardą walkę – na wrocławskim torze zawodnicy mieli ogromną ochotę do ścigania i wyprzedzania. Np. w 18. biegu Bartosz Zmarzlik spadł z pierwszej pozycji na ostatnią, a chwilę później, bo wszystko działo się na jednym okrążeniu, wrócił na prowadzenie i wygrał. Najwięcej punktów po pięciu seriach, po 13, zgromadzili Janusz Kołodziej i Emil Sajfutdinow. Do półfinałów awansowało czterech Polaków, oprócz Kołodzieja również Zmarzlik, Maciej Janowski i, rzutem na taśmę, Patryk Dudek. W pierwszym półfinale zaskoczenie – Sajfutdinow, bardzo szybki tego dnia, akurat miał słabszy moment, zajął trzecie miejsce i pożegnał się z marzeniami o finale. Ostatni był Dudek, awansowali Martin Vaculik i Leon Madsen. Za to w drugim półfinale najlepsi okazali się Zmarzlik i Kołodziej, który po fantastycznej walce z Janowskim zameldował się na mecie drugi. Finał był świetnym podsumowaniem przebiegu całego turnieju. Zmarzlik, aktualny wicemistrz świata, wyszedł spod taśmy na ostatnim miejscu, ale zaatakował zdecydowanie, jak urodzony zwycięzca, wyszedł na prowadzenie i nie oddał go już do końca. Drugie miejsce zajął Vaculik, trzeci był Madsen. Turniej trzymał w napięciu od pierwszego do ostatniego biegu. Speedway Grand Prix zawitało do Wrocławia po 12 latach przerwy i trudno wyobrazić sobie lepszy scenariusz powrotu żużlowej elity na Stadion Olimpijski. Atrakcji, w tym wirtualnych wyścigów motocyklowych, nie brakowało też w strefie kibica, przygotowanej przez firmę kurierską GLS, partnera cyklu Speedway Grand Prix oraz, już od trzech lat, sponsora generalnego polskiej reprezentacji żużlowej. (fot. Jarosław Pabijan)

Speedway Grand Prix. Zmarzlik najszybszy Dowiedz się więcej »

RUSZA FUNDUSZ ROZWOJU PRZEWOZÓW AUTOBUSOWYCH

Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak ogłosił nabór wniosków w ramach rządowego programu Fundusz Rozwoju Przewozów Autobusowych. W tym roku dofinansowanie dla dolnośląskich samorządów na tworzenie nowych linii autobusowych wyniesie ponad 20 mln zł. Dofinansowanie  Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych dotyczy linii komunikacyjnych nie funkcjonujących od co najmniej 3 miesięcy przed wejściem w życie ustawy i na które umowa o świadczenie usług dotyczących publicznego transportu zbiorowego zostanie zawarta po jej wejściu w życie. Wśród kryteriów, na podstawie których Wojewoda będzie dokonywał podziału środków Funduszu na rzecz samorządów terytorialnych, będzie m.in. realizacja potrzeb osób niepełnosprawnych i osób o ograniczonej sprawności ruchowej. Przepisy ustawy zwiększą dostępność połączeń autobusowych o charakterze użyteczności publicznej dla tych osób. Dopłata w wysokości nie wyższej niż 1 zł do 1 wozokilometra będzie obowiązywała do końca 2021 r. W kolejnych latach dopłata będzie ustalana w kwocie nie wyższej niż 0,80 zł do 1 wozokilometra. Początkowo wyższa kwota dopłaty powinna zachęcać organizatorów do jak najszybszego uruchamiania przewozów o charakterze użyteczności publicznej tam, gdzie występują najpilniejsze potrzeby komunikacyjne. Jednocześnie organizator (samorząd terytorialny) będzie zobowiązany dopłacić do kwoty deficytu na danej linii komunikacyjnej nie mniej niż 10 proc. ze środków własnych. Szczegółowe informacje: https://duw.pl/pl/biuro-prasowe/aktualnosci/15663,Nabor-do-rzadowego-programu-Fundusz-Rozwoju-Przewozow-Autobusowych.html

RUSZA FUNDUSZ ROZWOJU PRZEWOZÓW AUTOBUSOWYCH Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry