Inne

Nowa inwestycja na wrocławskim lotnisku

W Porcie Lotniczym Wrocław oficjalnie zaprezentowano dziś bramki do automatycznej kontroli dokumentów podróżnych w strefie Non Schengen. Wrocławskie lotnisko jako drugie regionalne lotnisko w Polsce zainstalowało je zarówno w hali odlotów, jak i przylotów. Dzięki tej inwestycji pasażerowie szybciej przejdą kontrolę na granicy. Nowe bramki do automatycznej kontroli granicznej znajdują się w halach odlotów i przylotów – po 4 w każdej hali. – Bardzo się cieszę, że dzięki rządowym funduszom bramki biometryczne do automatycznej kontroli granicznej zostały zamontowane na wrocławskim lotnisku. Jest to ważna inwestycja, która zwiększy komfort podróżujących, unowocześni i ulepszy proces odprawy granicznej, a także wesprze Straż Graniczną w realizacji jednego z jej podstawowych zadań – mówiobecny na prezentacji wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski. Z kolei płk Tomasz Michalski, komendant Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej, dodaje: – Cieszymy się bardzo, że funkcjonariusze Straży Granicznej na wrocławskim lotnisku mogą nadzorować i obserwować proces kontroli granicznej przy wykorzystaniu bramek do automatycznej kontroli dokumentów podróżnych. Jestem przekonany, że nowe wyposażenie wpłynie na usprawnienie i przyśpieszenie procesu kontroli granicznej. Bramki automatycznie weryfikują dane zawarte w chipie biometrycznym paszportu z wizerunkiem twarzy podróżnego. Dzięki temu wykluczona jest możliwość posłużenia się podrobionym, przerobionym lub cudzym dokumentem. Ponadto bramki są połączone z bazami danych, które obsługuje Straż Graniczna, a to z kolei pozwala m.in. wykryć, czy podróżny nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa wewnętrznego i porządku publicznego. – Dzięki bramkom przejście graniczne ma teraz większą przepustowość. To kolejna inwestycja, która zwiększa atrakcyjność naszego terminala. Z roku na rok staje się on coraz bardziej przyjazny i nowoczesny. Możemy śmiało powiedzieć, że jesteśmy w pełni gotowi na powrót ruchu do normalności – mówi Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław. Kto i jak może korzystać z bramek? Kontrola graniczna w Porcie Lotniczym Wrocław obowiązuje podróżnych wylatujących lub przylatujących z krajów spoza strefy Schengen. Bramki do automatycznej kontroli są ustawione przy wejściu i wyjściu ze strefy Non Schengen. Z bramek mogą korzystać pełnoletni obywatele UE, EOG i Szwajcarii posiadający dokument biometryczny: paszport lub dowód osobisty. – Tylko z takiego dokumentu mogą być odczytane dane przez urządzenie skanujące – wyjaśnia Przemysław Marcinkowski, dyrektor ds. infrastruktury w Porcie Lotniczym Wrocław. Bramka obsługuje osoby o wzroście pomiędzy 120 a 220 cm. Automatyczna kontrola graniczna przebiega w następujący sposób: należy podejść do bramki, otworzyć dokument na stronie ze zdjęciem, przyłożyć go do czytnika i chwilę przytrzymać. Po automatycznej weryfikacji danych otwiera się bramka, przez którą trzeba wejść do środka, gdzie następuje skanowanie twarzy w celu potwierdzenia tożsamości. Aby zeskanować twarz, należy stanąć w wyznaczonym miejscu (oznaczonym na podłodze symbolem stóp), zdjąć nakrycie głowy, okulary i maseczkę. Jeżeli wszystko się zgadza, można wyjść ze strefy automatycznej kontroli. Bramki do automatycznej kontroli granicznej działają na kilku lotniskach w Polsce, ale tylko na Chopina w Warszawie, we Wrocławiu i w Poznaniu są w obu halach. – Na innych lotniskach bramki są albo w hali przylotów, albo w hali odlotów. Port Lotniczy Wrocław zainstalował je w obu halach, podobnie jak zrobiono to w Warszawie na lotnisku Chopina oraz na lotnisku w Poznaniu – zauważa Przemysław Marcinkowski. Testy i bezpieczeństwo na lotnisku Bramki to nie jedyna nowość, jaką Port Lotniczy Wrocław wprowadził w ostatnich miesiącach. Od 30 stycznia pasażerowie przylatujący do Wrocławia ze strefy Non Schengen mogą wykonać na wrocławskim lotnisku szybki test antygenowy tuż po przylocie. Punkt diagnostyczny badań na obecność COVID-19 znajduje się przed stanowiskami kontroli granicznej, a więc przed przekroczeniem granicy Państwa Polskiego. Koszt wykonania testu to 200 zł, czas oczekiwania na wynik – około 15 minut. Negatywny wynik testu umożliwia zwolnienie z 10-dniowej kwarantanny.  Punkt działa po każdym przylocie samolotu ze strefy Non Schengen, także w godzinach nocnych. To ogromne ułatwienie dla pasażerów wracających do Wrocławia z Wielkiej Brytanii czy Ukrainy, a także dla osób podróżujących lotami czarterowymi np. wracających z Zanzibaru. Dodatkowo od listopada na parkingu przed terminalem działa punkt do wykonywania testów na obecność wirusa SARS-CoV-2. Znacznie wcześniej wprowadzono specjalne zasady korzystania z terminala w ramach bezpiecznej obsługi pasażerów. Przed wejściem do terminala przeprowadzany jest pomiar temperatury, a po wejściu obowiązuje nakaz zasłaniania ust i nosa, a także zasada zachowania dystansu. W terminalu rozmieszczone są dozowniki z płynem do dezynfekcji. Zalecana jest regularna dezynfekcja rąk. Pasażerowie są na bieżąco informowani, jak bezpiecznie korzystać z terminala. Informacje są m.in. wyświetlane na ekranach, a ponadto udzielają ich pracownicy Portu Lotniczego Wrocław.

Nowa inwestycja na wrocławskim lotnisku Dowiedz się więcej »

Relacja z WOŚP- materiał własny DTV24

Po raz kolejny redakcja DTV24 otrzymała akredytację na konferencję prasową poprzedzającą finał WOŚP oraz na koncerty finałowe. Kolejny 29.Finał WOŚP wystartował w sobotni wieczór. Przed finałową niedzielą w warszawskim studiu które znajduje się na placu Defilad zagrali Piotr Bukartyk oraz Krzysztof Zalewski. Wejście do tego miejsca w tym roku ze względu na panujące obostrzenia nie jest proste. Po pierwsze nie ma tradycyjnej publiczności a wszystko obywa się w sztywno określonych zasadach sanitarnych. Każdy wchodzący poddawany jest obowiązkowemu pomiarowi temperatury, musi zdezynfekować ręce ale również wypełnić ankietę oraz poddać się szybkiemu testowi na obecność koronawirusa. Tylko negatywny test (czarna opaska na ręce) upoważnia do wejścia dalej i ważna jest przez kolejne 48 godzin. Dalej znajduje się sala, w której można skorzystać z toalet, make-upu, coś zjeść czy zrobić zakupy w Siema Shopie. Również w tej sali znajduje się specjalne Centrum Prasowe, gdzie akredytowane redakcje mogą przygotować materiały z finału i wypuścić je w świat, jest też miejsce gdzie odbędzie się pierwszy turniej w grze planszowej Pol’and’Rock. Następnie wchodzi się do studia głównego gdzie na dwóch scenach w trakcie niedzielnych transmisji pojawi się duża ilość muzyków, którzy nakręcą nas fantastycznie w trakcie niedzielnego finału. Sobotni wieczór pokazał, że ten finał który właśnie się rozpoczął ,będzie nie mniej gorący niż poprzednie. Jurek Owsiak w trakcie wieczornych wejść pokazywał rzeczy, które są dostępne na aukcjach allegro, tu licytowany jest m.in pomnik Piotra Skrzyneckiego czy krasnal podarowany przez miasto Wrocław. Zachęcał do zakupu gadżetów finałowych ale też podawał kwotę pieniędzy która jest już deklarowana a zmieniała się ona w trakcie transmisji kilkukrotnie. Artyści którzy pojawili się na przed finałowej rozgrzewce podkreślali że bardzo się cieszą z występów choć dla wąskiego grona osób ale że w ogóle jest taka możliwość. Występ Krzysztofa Zalewskiego to prawdziwa petarda energetyczna ,więc zarówno ekipa techniczna, pokojowy patrol, zaproszeni goście czy dziennikarze wraz z wokalistą zaśpiewali jego utwory dobrze się przy tym bawiąc. Następnie wystartowała wieczorna transmisja gdzie Edgar i Kamil Szwarbuła opowiadali różne historie i prezentowali dużo muzyki. W tym roku macie okazję obejrzeć najdłuższą transmisję, która potrwa 27 godzin. Warto również wspomnieć ,że przed studiem stoi specjalna konstrukcja która kształtem przypomina puszkę a wyświetlane na niej informacje są pomocne np. we wpłacie pieniędzy na cele 29.Finału Wośp. Niedziela to koncerty ale również zbiórka warto więc wspomóc wolontariuszy jakimś pieniążkiem ale również dobrym słowem czy nawet kubkiem gorącej herbaty. Tekst Andrzej Hryma foto Mariusz i Krzysztof Kunicki 

Relacja z WOŚP- materiał własny DTV24 Dowiedz się więcej »

29 Finał WOŚP na finiszu

Przygotowanie do 29.Finału WOŚP są na finiszu. Choć z powodu obostrzeń tegoroczny finał został przesunięty o trzy tygodnie (pierwotna data to 10 stycznia) nikomu to nie przeszkodziło w dalszych planach na ten dzień. Wręcz przeciwnie, wiele miast zyskało dodatkowy czas aby jeszcze bardziej uatrakcyjnić ten dzień czy choćby przedłużyć czas na zgłoszenia wolontariuszy. Nasza wizyta w fundacji WOŚP pokazuję również ,że i tu wszystko jest już praktycznie dopięte na ostatni guzik. Sztaby pojawią się jeszcze aby załatwić ostanie formalności czyli odebrać identyfikatory czy zestawy dla wolontariuszy. Cały czas przy siedzibie fundacji działa również SiemaShop gdzie można zakupić finałowe gadżety. Jest też specjalny punkt gdzie można ofiarować gadżety na licytacje. Warto również wspomnieć, że na terenie fundacji znajduje się licytowany na allegro pomnik Piotra Skrzyneckiego czy ręcznie robiony drewniany rower. Również przy wejściu do budynku honorowe miejsce zajął krasnal Jurka Owsiaka ofiarowany przez miasto Wrocław. Niestety do samej budynku nie ma możliwości wejścia i wszystkie sprawy załatwia się telefonicznie lub e-mailowo. Jest przygotowany specjalny namiot ,w którym sztaby odbierają wszystkie materiały potrzebne do finału ,choć i tak większość rzeczy do sztabów dociera kurierem. Przygotowania widać również na pl. Defilad gdzie powstaje studio telewizyjne z którego, w dniu finału będą transmitowane koncerty oraz gdzie Jurek Owsiak będzie rozmawiał z zaproszonymi gośćmi. Stąd będą przeprowadzane łączenia z miastami aby pokazać co dzieje się w Polsce i na całym świecie. Oczywiście nie zabraknie w tym roku biegu ” Policz się z cukrzycą”, który wystartuje po raz 15. Nie będzie jednak startu wspólnego tylko każdy w miarę swoich możliwości poproszony został o to , by w dogodnym czasie i miejscu sam pobiegł. Choć pandemia wymusiła by finał w studio odbył się bez publiczności oraz aby każdy wchodzący miał zrobione badania na Covid , nikomu to nie przeszkadza i już wiadomo że i tak 29.Finał będzie gorący. Miasta też już od jakiegoś czasu szykują finałowe atrakcje. Nie będzie wprawdzie tradycyjnych koncertów w plenerze lecz odbędą się one online, są również zbiórki przez e-skarbonki , w których w tym momencie jest już sporo pieniędzy. Większość sztabów przygotowała również licytacje specjalnych gadżetów ofiarowanych przez mieszkańców , włodarzy miast i artystów, więc warto śledzić stronę allegro. Szczegółowe plany finałowych aktywności podawane są przez lokalne media i można też o nich przeczytać na stronach sztabów. Opolski sztab jest już gotowy na wydawanie orkiestrowych zestawów i będzie czekał na wolontariuszy od 26-29 stycznia w godzinach 14-20 w budynku MDK przy ul. Strzelców Bytomskich 1. Nowością wymuszoną pandemią będzie również to, że wolontariusze nie naklejali serduszek. Dostaniemy je do ręki. Każdy wolontariusz wyposażony będzie w puszkę, identyfikator i maseczkę oraz dobry humor. 29.Finał już 31 stycznia więc zapraszamy do wspomagania puszek kwestujących ale również do wszelkiego rodzaju aktywności związanych z finałem. Tekst i zdjęcia Mariusz Kunicki DTV24 Opole

29 Finał WOŚP na finiszu Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry