Muzyka

3 Majówka dzień 2

Drugi dzień festiwalu 3-majówka we Wrocławiu za nami. Na scenie Zoo pojawiły się :CLOCK MACHINE , ALBO INACZEJ, MELA KOTELUK, IRA oraz na finał THE DUMPLINGS. Scena na Pergoli toto zespoły :DECAPITATED, HUNTER, PIDŻAMA PORNO, KRZYSZTOF ZALEWSKI oraz grupa ALESTORM. Oczywiście każdy z zespołów zgromadził sporą liczbę fanów wiec trudno ocenić który z występów był najlepszy ale przy każdym publiczność reagowała żywiołowo. Śpiewała, tańczyła i bawiła się ze swoimi ulubieńcami.Taka jest ta majówka barwna różnorodna i pełna pozytywnych przekazów. Drugi dzień zakończyło Silent Disco, Kino Nocne ale również dla tych którym brakowało muzyki scena nocna gdzie zagrali: ROSALIE, TEN TYP MES czy FLIRTINI.To co dobre szybko się kończy i również drugi dzień dobiegł końca impreza zakończyła się grubo po 3 w nocy. Zdjęcia i tekst Mariusz Kunicki

3 Majówka dzień 2 Dowiedz się więcej »

3 Majówka we Wrocławiu

Relacja własna z 1 dnia / Mariusz Kunicki / Tradycją Gitarowego Rekordu Guinnessa jest to, że po zakończeniu imprezy w Rynku ,uczestnicy przenoszą się na tereny Hali Stulecia. Tam obywa się wielkie muzyczna 3-majówka.Tegoroczną nowością jest to że druga scena usytuowana jest nie jak zawsze w Hali Ludowej a po jej drugiej stronie od strony ZOO. To jednak nikomu nie przeszkadza ani w słuchaniu ani w dobrej zabawie. Pierwszy dzień to koncerty zespołów SLADE, THERION, NAPALM DEATH, ORGANEK, NOCNY KOCHANEK oraz COMA. Nie ma tu też podziału na style, gatunki i sceniczny staż – po prostu ten wrocławski festiwal jest przeglądem tego, co aktualnie popularne i ciekawe w polskiej muzyce. Muzycznie bardzo różnorodnie ale to dobrze bo na koncertach pojawiają się całe rodziny. Wszyscy, którzy w trakcie zabawy poczują głód bądź pragnienie ,mogą chwilę przycupnąć na leżaczkach bądź posilić się w licznych punktach gastronomicznych na terenie imprezy. Zdjęcia Mariusz Kunicki  

3 Majówka we Wrocławiu Dowiedz się więcej »

Rekord Guinnessa pobity

Od 17 lat, Rynek we Wrocławiu 1 maja zapełnia się gitarzystami z całego kraju i z zagranicy. Celem spotkania jest zarówno świetna zabawa, jak też próba pobicia rekordu Guinnessa w jednoczesnym graniu na gitarach utworu „Hey Joe” Jimmiego Hendrixa. Wśród uczestników bicia rekordu znaleźli się jak co roku zarówno zawodowcy, jak i amatorzy – duzi i mali nie było w tej kwestii żadnych ograniczeń. Przed przystąpieniem do grania, trzeba było się zarejestrować i odebrać pamiątkowy certyfikat. Leszek Cichoński, który jest pomysłodawcą imprezy, stawia przede wszystkim na dobrą zabawę ale również od lat zaprasza gwiazdy, które pojawiając się na scenie zawsze wzbudzają entuzjazm. Choć do ostatniej chwili nie było wiadomo czy uda się pobić rekord, to jednak został pobity o 12 gitarzystów. Krótko po godz. 16 Leszek Cichoński i prezydent Wrocławia Jacek Sutryk odczytali zapisaną od tyłu liczbę i udało się! – 7423 gitary zagrały dzisiaj razem. Zanim gitarzyści przystąpili do bicia rekordu na rynku na przybyłych od rana czekało wiele atrakcji. Można było posłuchać koncertu na scenie Antyradia (to tegoroczna nowość-druga scena), zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie , uczestniczyć w konkursach min. w strefie przygotowanej przez Biuro Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu. Były również konkursy w których można było wygrać gitary. Najlepiej przebranym okazał się smerf a za najciekawszą gitarę uznano instrument wykonany z roweru. Dużą zasługę w pobiciu rekordu miał zapewne prezydent Miasta Jacek Sutryk, który wraz z gośćmi zagrał wraz z uczestnikami utwór „Hey Joe” Jimmiego Hendrixa.Tegoroczna wersja utworu jak podkreślił Leszek Cichoński jest optymistyczna. Ze sceny również popłynęła Oda do Radości w trakcie której szczęśliwcy którzy otrzymali jedną z 2000 katarynek mogli odtworzyć z nich ten utwór.Wykonanie upamiętniło 15. rocznicę wejścia Polski do Unii Europejskiej. Również 25. rocznica śmierci Ryszarda Riedla, we Wrocławiu została uhonorowana wykonaniem przeboju zespołu Dżem „Naiwne pytania”, znany jako „W życiu piękne są tylko chwile” utwór wykonał syn wokalisty Sebastian Riedel wokalista zespołu CREE. Tradycją rekordu są gwiazdy które pojawiają się ma scenie, tegoroczne to miedzy innymi muzycy zespołu Slade, Amen (Jussi Sydänmaa), gitarzysta elektryczny fińskiej formacji Lordi, ale też polski Nocny Kochanek, czy Kuba Sienkiewicz z zespołu Elektryczne Gitary. Oczywiście to nie wszystkie z gwiazd a tych było naprawdę dużo. Uczczono również rocznicę 50 festiwalu Woodstock zapraszając do wspólnego grania i Stana Skibby – sobowtóra Jimiego Hendrixa, jeden z najlepszych na świecie muzyków grających w identyczny sposób jak Hendrix. Tradycyjnie już po imprezie na Rynku gitarzyści przenieśli się na teren Hali Ludowej gdzie rozpoczęła się 3-majówka. Tekst i zdjęcia Mariusz Kunicki

Rekord Guinnessa pobity Dowiedz się więcej »

12 Tenors w Opolu

28 kwietnia w ramach światowej trasy koncertowej wystąpiła w Opolu grupa 12 Tenors. Niech Was nie zmyli nazwa zespołu ponieważ na koncercie były wykonywane nie tylko arie operowe ale również takie hity jak „Time To Say Goodbye”, czy „We Will Rock You”. Długo wyczekiwany koncert grupy odbył się w Stegu Arenie.Opole był jednym z czerech miast (obok Zielonej Góry, Poznania i Bydgoszczy) w których muzycy wystąpili ze swoim repertuarem w trakcie trwającej trasy koncertowej.12 Tenorów podczas występu zaprezentowało zróżnicowanie szeroki wachlarz utworów i dosłownie porwało widownię z krzeseł. Grupa to nie tylko świetnie wyszkoleni, ogromnie utalentowanymi wokaliści, ale też tancerze, konferansjerzy, a momentami nawet kabareciarze. Takie połączenie gwarantowało wspaniale spędzony wieczór, o którym pamięta się przez długi czas. Hala w której obył się koncert wypełniona była prawie w całości choć bilety można jeszcze było nabyć jeszcze w dniu koncertu. Warto śledzić doniesienia prasowe bo zespół chciałby powrócić na kolejne koncerty do naszego kraju.A wtedy na pewno znowu zagrają znane wszystkim przeboje których w repertuarze mają dużą ilość nie które z nich to „Kalinka”, „Volare” „O Sole Mio”, „Nessun Dorma”, czy „You Can Leave Your Hat On” lub „Golden Eye” Tekst i zdjecia Mariusz Kunicki

12 Tenors w Opolu Dowiedz się więcej »

Konkurs

KONKURS!!!!KONKURS!!!!KONKURS!!!! Dawno nie było u nas konkursu więc startujemy z kolejnym tym razem dzięki uprzejmości agencji Tomczyk Art mamy dla was jedno podwójne zaproszenie na Koncert Wiedeński w Opolu, który już 15 maja w Filharmonii Opolskiej –  bilety są na godzinę 17.00. Zadanie konkursowe jest bardzo proste wystarczy opisać który z operowych motywów muzycznych  jest twoim ulubionym i dlaczego.         Odpowiedzi należy wysyłać do 6 maja na adres kunicki.dtv24@gmail.com a laureat zostanie wybrany 7 maja i poinformowany o wygranej. Jeżeli nie uda wam się wygrać to bilety cały czas są w sprzedaży. Bilety 90 zł: Kasa Filharmonii (Opole, ul. Krakowska 24) rezerwacje tel. 77 44 23 286, grupy powyżej 10 os. – tel. 504 091 909 bilety online: www.biletyna.pl, www.kupbilecik.pl oraz Sklepy Muzyczne FIFF, Księgarnie PWN, Księgarnie Book Book, Książnica Polska.

Konkurs Dowiedz się więcej »

Markowscy w Atlas Arenie

Trzy wyjątkowe widowiska muzyczne zawładnęły 13 kwietnia łódzką Atlas Areną. Specjalnie na potrzeby koncertu sprowadzona została obrotowa scena 360! To ukłon w stronę fanów którzy niezależnie od tego jakie mieli miejsca mogli podziwiać swoich idoli. Wieczór i muzyczną ucztę rozpoczęła Patrycja Markowska, która rozgrzała fanów, wykonując swoje największe przeboje, m.in. „Hallo, hallo” i „Jeszcze raz”. Publiczność reagowała bardzo żywiołowo i spontaniczne nawet gdy w trakcie nowego bardzo klimatycznego utworu „Coraz mniej” na scenie wokalistce towarzyszył na gitarze Dariusz Kozakiewicz z grupy Perfekt. Pierwszy koncert wieczoru był świetny ale to jedynie początek do tego na co czekali fani Patrycji Markowskiej i Grzegorza Markowskiego. Chwilę przed 21.00 na scenie pojawił się duet aby wspólnie wykonać utwory z ich płyty „Droga”. Artyści po raz pierwszy wykonali je na żywo razem. Przebój „Na szczycie” w wersji live, z udziałem chóru Sound’n’Grace porwał publiczność bez reszty — ponad dwudziestu muzyków, na obrotowej scenie to uczta dla każdego koncertoholika. Kolejne wspólne kawałki które zostały wykonane na koncercie to „Aż po horyzont” oraz “Lustro” które pokazały niezwykle silną więź łączącą artystów.Markowscy wykonali wspólnie 4 utwory które pozostawiły lekki niedosyt wśród publiczności jak i sporego grona dziennikarzy którzy pojawili się na koncercie. Po rodzinnych emocjach czekała nas 10 minutowa przerwa techniczna po której na scenie pojawiła się wisienka na torcie czyli legendarna grupa Perfekt. Idź precz, Kołysanka dla nieznajomej, Autobiografia, Nie płacz Ewka, Wszystko ma swój czas, Niewiele mogę Ci dać, Odnawiam duszę -to tylko kilka z przebojów które zabrzmiały ze sceny a które wraz z zespołem śpiewa wypełniona po brzegi Łódzka Atlas Arena. Na bis zabrzmiał utwór chcemy być sobą gdzie do zespołu dołączyła Patrycja Markowska oraz zespół Sound’n’Grace. Koncert z pewnością przejdzie do historii Perfekt, Patrycja Markowska oraz Grzegorz Markowski pokazali, że siłą muzyki łączy się pokolenia. Koncert poprowadził znany z anteny radia RMF FM Darek Maciborek a organizatorem tego niesamowitego wydarzenia była DM Agency która już niedługo zaprasza na koncert Eltona Johna. Zdjęcia i tekst Mariusz Kunicki

Markowscy w Atlas Arenie Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry