Inne

Wybory do rad osiedli w październiku

Rada Miejska Wrocławia zadecydowała, że wybory do rad osiedli ze względów epidemiologicznych odbędą się dopiero 17 października 2021. Kadencja dotychczasowych rad kończy się w kwietniu, jednak zgodnie ze statutem do rozpoczęcia kolejnej kadencji na osiedlach pozostają dotychczasowe zarządy osiedli. – Wybory do rad osiedli to ważny element lokalnej demokracji. Chcemy zorganizować je zgodnie z podstawowymi zasadami: tajności głosowania, bezpośredniości, równości i powszechności i co najważniejsze w sposób maksymalnie bezpieczny dla mieszkańców. Z powodów epidemiologicznych byłoby o to trudno właśnie teraz. Zgodnie z nową ordynacją wyborczą wybory do rad osiedli zostaną zorganizowane w październiku. W listopadzie ubiegłego roku, przewidując że pandemia może trwać dłużej, dokonaliśmy zmian w ordynacji wyborczej do RO, dzięki czemu nie musimy ryzykować zdrowiem i życiem Wrocławian organizując wybory wiosną. Nie było jednak prawnej możliwości wydłużenia obecnej kadencji RO, więc musi się ona skończyć w kwietniu – mówi Bartłomiej Świerczewski, dyrektor Departament Spraw Społecznych. – Wszystko odbywa się zgodnie ze obecnym statutem rad, a przedstawiciele osiedli zostaną poinformowani o prawnych podstawach funkcjonowania samych zarządów miedzy kwietniem, a październikiem. W tym okresie poza kompetencjami zarządu pozostaną sprawy statutowo przypisane wyłącznie radom w tym m.in.: uchwalanie (i zmiana) planu finansowego czy opiniowanie projektów decyzji w sprawie wydawania zezwoleń na sprzedaż i podawanie alkoholu. Rada osiedla pozostaje również jedynym organem, który uchwałą może przyznać radnemu dietę. – Oznacza to, że samorządy osiedli do realizacji zadań zaplanowanych na 2021 rok muszą się przygotować poprzez m.in. aktualizację swoich budżetów stosownymi uchwałami rad osiedli, wiedząc, że od kwietnia zarządy nie będą mogły tego robić samodzielnie – mówi Dorota Feliks, dyrektor Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego. – Jednocześnie zarządom pozostaje reprezentowanie poszczególnych osiedli względem organów i jednostek organizacyjnych miasta , np. poprzez wyrażanie opinii o realizacji lokalnych inwestycji oraz remontów. Jest tu jednak pewna furtka: w marcu rozpoczniemy konsultacje społeczne zmian w statutach osiedli, a w przypadku pojawienia się takich postulatów możliwe będzie zwiększenie kompetencji zarządów poprzez przydanie im niektórych spraw dotychczas zastrzeżonych dla rad. Urzędnicy deklarują, że wciąż monitorowana jest sytuacja związana z epidemią koronwirusa i do sierpnia, w razie potrzeby mają jeszcze możliwość zmiany daty wyborów.– Zgodnie z harmonogramem 18 sierpnia 2021 Miejska Komisja Wyborcza powinna obwieścić organizacje wyborów, do tego czasu, Rada Miejska ma możliwość zmiany ich terminu. Nastąpi to jednak wyłącznie wtedy, jeśli rozporządzenia rządu nie pozwolą nam na ich organizację zgodnie aktualnym z planem– mówi Sebastian Wolszczak, z-ca dyrektora Wydziału Partycypacji Społecznej

Wybory do rad osiedli w październiku Dowiedz się więcej »

Wrocław pomaga bezdomnym

Tramwaj zwany ogrzewaniem. Pomoże osobom w kryzysie bezdomności Pojazd stanął dziś wieczorem (tj. 12.02) na torze odstawczym przy Mostach Mieszczańskich. Osoby w trudnej sytuacji życiowej mogą znaleźć w nim schronienie przez mrozem. Na każdego czeka też ciepły posiłek i gorąca herbata. „Tramwaj zwany ogrzewaniem”, czyli inaczej StreetTram, stać będzie codziennie w godzinach od 20:30 do 6:00 przez tydzień, aż do godziny 6 rano w piątek (19.02). Akcja może zostać jednak przedłużona, jeśli mrozy nie ustąpią, a działanie będzie cały czas potrzebne. – Od ponad roku po wrocławskich ulicach w zimowych miesiącach krąży Streetbus, wspierający osoby potrzebujące takiej pomocy – mówi prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. – Wiemy jak potrzebna była to inicjatywa, bo każdego tygodnia korzysta z niego 600-700 podopiecznych. Ponieważ właśnie mierzymy się z najmroźniejsza od lat zimą, podjęliśmy decyzję o rozszerzeniu działań pomocowych. Wnętrze tramwaju, dwuwagonowego Konstala 105NaWr, zostało przygotowane w taki sposób, aby wydawanie posiłków było zgodne z obostrzeniami sanitarnymi. Wydzielona została strefa wydawania posiłków, która ma zapewnić bezpieczeństwo zarówno osobom w kryzysie bezdomności jak i streetworkerom oraz motorniczemu. – Dzięki naszemu tramwajowi, osoby które w innej sytuacji musiałyby szukać schronienia na ulicy, mogą teraz osłonić się przed mrozem w ogrzewanym wagonie – mówi prezes MPK Wrocław Krzysztof Balawejder. – MPK zawsze będzie tam, gdzie można pomóc komuś w trudnej sytuacji życiowej. Nie zamykamy się na społeczne inicjatywy, jesteśmy przecież częścią Wrocławia – dodaje Balawejder. Niedaleko miejsca, gdzie stać będzie tramwaj została zamontowana również przenośna toaleta, z której mogą korzystać osoby, do których kierowany jest StreetTram. – Zima to szczególnie trudny czas dla osób w kryzysie bezdomności – mówi Andrzej Mańkowski, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. – Nasi pracownicy wraz ze strażnikami miejskimi codziennie patrolują miasto, udzielają wsparcia i kierują osoby potrzebujące do miejsc, w których mogą otrzymać pomoc. Na terenie miasta działa 10 schronisk oraz kilkanaście innych miejsc, w których potrzebujący wrocławianie mogą zyskać pomoc. Nowatorska inicjatywa organizowana jest dzięki współpracy MPK Wrocław, Wydziału Partycypacji Społecznej Urzędu Miejskiego Wrocławia, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz Fundacji Homo Sacer. – W okresie niskich temperatur dostęp do placówek pomocowych bywa utrudniony – mówi Andrzej Ptak z Fundacji Homo Sacer. – Tramwaj jest alternatywną formą pomocy w duchu redukcji szkód, która ma sprawić, że osoby w kryzysie bezdomności nie będą spały w piwnicach czy w pustostanach.

Wrocław pomaga bezdomnym Dowiedz się więcej »

Nowa inwestycja na wrocławskim lotnisku

W Porcie Lotniczym Wrocław oficjalnie zaprezentowano dziś bramki do automatycznej kontroli dokumentów podróżnych w strefie Non Schengen. Wrocławskie lotnisko jako drugie regionalne lotnisko w Polsce zainstalowało je zarówno w hali odlotów, jak i przylotów. Dzięki tej inwestycji pasażerowie szybciej przejdą kontrolę na granicy. Nowe bramki do automatycznej kontroli granicznej znajdują się w halach odlotów i przylotów – po 4 w każdej hali. – Bardzo się cieszę, że dzięki rządowym funduszom bramki biometryczne do automatycznej kontroli granicznej zostały zamontowane na wrocławskim lotnisku. Jest to ważna inwestycja, która zwiększy komfort podróżujących, unowocześni i ulepszy proces odprawy granicznej, a także wesprze Straż Graniczną w realizacji jednego z jej podstawowych zadań – mówiobecny na prezentacji wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski. Z kolei płk Tomasz Michalski, komendant Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej, dodaje: – Cieszymy się bardzo, że funkcjonariusze Straży Granicznej na wrocławskim lotnisku mogą nadzorować i obserwować proces kontroli granicznej przy wykorzystaniu bramek do automatycznej kontroli dokumentów podróżnych. Jestem przekonany, że nowe wyposażenie wpłynie na usprawnienie i przyśpieszenie procesu kontroli granicznej. Bramki automatycznie weryfikują dane zawarte w chipie biometrycznym paszportu z wizerunkiem twarzy podróżnego. Dzięki temu wykluczona jest możliwość posłużenia się podrobionym, przerobionym lub cudzym dokumentem. Ponadto bramki są połączone z bazami danych, które obsługuje Straż Graniczna, a to z kolei pozwala m.in. wykryć, czy podróżny nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa wewnętrznego i porządku publicznego. – Dzięki bramkom przejście graniczne ma teraz większą przepustowość. To kolejna inwestycja, która zwiększa atrakcyjność naszego terminala. Z roku na rok staje się on coraz bardziej przyjazny i nowoczesny. Możemy śmiało powiedzieć, że jesteśmy w pełni gotowi na powrót ruchu do normalności – mówi Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław. Kto i jak może korzystać z bramek? Kontrola graniczna w Porcie Lotniczym Wrocław obowiązuje podróżnych wylatujących lub przylatujących z krajów spoza strefy Schengen. Bramki do automatycznej kontroli są ustawione przy wejściu i wyjściu ze strefy Non Schengen. Z bramek mogą korzystać pełnoletni obywatele UE, EOG i Szwajcarii posiadający dokument biometryczny: paszport lub dowód osobisty. – Tylko z takiego dokumentu mogą być odczytane dane przez urządzenie skanujące – wyjaśnia Przemysław Marcinkowski, dyrektor ds. infrastruktury w Porcie Lotniczym Wrocław. Bramka obsługuje osoby o wzroście pomiędzy 120 a 220 cm. Automatyczna kontrola graniczna przebiega w następujący sposób: należy podejść do bramki, otworzyć dokument na stronie ze zdjęciem, przyłożyć go do czytnika i chwilę przytrzymać. Po automatycznej weryfikacji danych otwiera się bramka, przez którą trzeba wejść do środka, gdzie następuje skanowanie twarzy w celu potwierdzenia tożsamości. Aby zeskanować twarz, należy stanąć w wyznaczonym miejscu (oznaczonym na podłodze symbolem stóp), zdjąć nakrycie głowy, okulary i maseczkę. Jeżeli wszystko się zgadza, można wyjść ze strefy automatycznej kontroli. Bramki do automatycznej kontroli granicznej działają na kilku lotniskach w Polsce, ale tylko na Chopina w Warszawie, we Wrocławiu i w Poznaniu są w obu halach. – Na innych lotniskach bramki są albo w hali przylotów, albo w hali odlotów. Port Lotniczy Wrocław zainstalował je w obu halach, podobnie jak zrobiono to w Warszawie na lotnisku Chopina oraz na lotnisku w Poznaniu – zauważa Przemysław Marcinkowski. Testy i bezpieczeństwo na lotnisku Bramki to nie jedyna nowość, jaką Port Lotniczy Wrocław wprowadził w ostatnich miesiącach. Od 30 stycznia pasażerowie przylatujący do Wrocławia ze strefy Non Schengen mogą wykonać na wrocławskim lotnisku szybki test antygenowy tuż po przylocie. Punkt diagnostyczny badań na obecność COVID-19 znajduje się przed stanowiskami kontroli granicznej, a więc przed przekroczeniem granicy Państwa Polskiego. Koszt wykonania testu to 200 zł, czas oczekiwania na wynik – około 15 minut. Negatywny wynik testu umożliwia zwolnienie z 10-dniowej kwarantanny.  Punkt działa po każdym przylocie samolotu ze strefy Non Schengen, także w godzinach nocnych. To ogromne ułatwienie dla pasażerów wracających do Wrocławia z Wielkiej Brytanii czy Ukrainy, a także dla osób podróżujących lotami czarterowymi np. wracających z Zanzibaru. Dodatkowo od listopada na parkingu przed terminalem działa punkt do wykonywania testów na obecność wirusa SARS-CoV-2. Znacznie wcześniej wprowadzono specjalne zasady korzystania z terminala w ramach bezpiecznej obsługi pasażerów. Przed wejściem do terminala przeprowadzany jest pomiar temperatury, a po wejściu obowiązuje nakaz zasłaniania ust i nosa, a także zasada zachowania dystansu. W terminalu rozmieszczone są dozowniki z płynem do dezynfekcji. Zalecana jest regularna dezynfekcja rąk. Pasażerowie są na bieżąco informowani, jak bezpiecznie korzystać z terminala. Informacje są m.in. wyświetlane na ekranach, a ponadto udzielają ich pracownicy Portu Lotniczego Wrocław.

Nowa inwestycja na wrocławskim lotnisku Dowiedz się więcej »

Relacja z WOŚP- materiał własny DTV24

Po raz kolejny redakcja DTV24 otrzymała akredytację na konferencję prasową poprzedzającą finał WOŚP oraz na koncerty finałowe. Kolejny 29.Finał WOŚP wystartował w sobotni wieczór. Przed finałową niedzielą w warszawskim studiu które znajduje się na placu Defilad zagrali Piotr Bukartyk oraz Krzysztof Zalewski. Wejście do tego miejsca w tym roku ze względu na panujące obostrzenia nie jest proste. Po pierwsze nie ma tradycyjnej publiczności a wszystko obywa się w sztywno określonych zasadach sanitarnych. Każdy wchodzący poddawany jest obowiązkowemu pomiarowi temperatury, musi zdezynfekować ręce ale również wypełnić ankietę oraz poddać się szybkiemu testowi na obecność koronawirusa. Tylko negatywny test (czarna opaska na ręce) upoważnia do wejścia dalej i ważna jest przez kolejne 48 godzin. Dalej znajduje się sala, w której można skorzystać z toalet, make-upu, coś zjeść czy zrobić zakupy w Siema Shopie. Również w tej sali znajduje się specjalne Centrum Prasowe, gdzie akredytowane redakcje mogą przygotować materiały z finału i wypuścić je w świat, jest też miejsce gdzie odbędzie się pierwszy turniej w grze planszowej Pol’and’Rock. Następnie wchodzi się do studia głównego gdzie na dwóch scenach w trakcie niedzielnych transmisji pojawi się duża ilość muzyków, którzy nakręcą nas fantastycznie w trakcie niedzielnego finału. Sobotni wieczór pokazał, że ten finał który właśnie się rozpoczął ,będzie nie mniej gorący niż poprzednie. Jurek Owsiak w trakcie wieczornych wejść pokazywał rzeczy, które są dostępne na aukcjach allegro, tu licytowany jest m.in pomnik Piotra Skrzyneckiego czy krasnal podarowany przez miasto Wrocław. Zachęcał do zakupu gadżetów finałowych ale też podawał kwotę pieniędzy która jest już deklarowana a zmieniała się ona w trakcie transmisji kilkukrotnie. Artyści którzy pojawili się na przed finałowej rozgrzewce podkreślali że bardzo się cieszą z występów choć dla wąskiego grona osób ale że w ogóle jest taka możliwość. Występ Krzysztofa Zalewskiego to prawdziwa petarda energetyczna ,więc zarówno ekipa techniczna, pokojowy patrol, zaproszeni goście czy dziennikarze wraz z wokalistą zaśpiewali jego utwory dobrze się przy tym bawiąc. Następnie wystartowała wieczorna transmisja gdzie Edgar i Kamil Szwarbuła opowiadali różne historie i prezentowali dużo muzyki. W tym roku macie okazję obejrzeć najdłuższą transmisję, która potrwa 27 godzin. Warto również wspomnieć ,że przed studiem stoi specjalna konstrukcja która kształtem przypomina puszkę a wyświetlane na niej informacje są pomocne np. we wpłacie pieniędzy na cele 29.Finału Wośp. Niedziela to koncerty ale również zbiórka warto więc wspomóc wolontariuszy jakimś pieniążkiem ale również dobrym słowem czy nawet kubkiem gorącej herbaty. Tekst Andrzej Hryma foto Mariusz i Krzysztof Kunicki 

Relacja z WOŚP- materiał własny DTV24 Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry