Sztuka Czyni Dobro pokaz mody w FORUM Restaurant
Sztuka Czyni Dobro pokaz mody w FORUM Restaurant Dowiedz się więcej »
Otwarciu wystawy World Press Photo w Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu od 17 już lat towarzyszy duże zainteresowanie. W piątek 25 listopada obył się wernisaż na którym pojawili się miłośnicy najlepszych zdjęć prasowych 2016 roku. Zanim zaproszeni goście mogli podziwiać wystawę, dla przedstawicieli mediów odbyła się konferencja prasowa oraz specjalne oprowadzenie przed przedstawicielkę fundacji World Press Photo – Yi Wen Hsia. Opowiadała ona o wyborze zdjęć o historii konkursu oraz o tym, że co roku wybór jest trudny a jury, które obraduje w pierwszym etapie selekcji ma tylko 1,5 sekundy na obejrzenie zdjęcia.Gdy zdjęcia przejdą etap wstępnej selekcji, jest też czas na to, aby jury ze sobą porozmawiało i uzasadniło swoje wybory. Na tegoroczną edycję nadesłano łącznie 80408 zdjęć wykonanych przez 5034 fotografów ze 125 krajów. Jury konkursu przyznało nagrody w 8 kategoriach tj. sprawy współczesne, życie codzienne, wiadomości, projekty długoterminowe, przyroda, ludzie, sport, wydarzenia oraz wybrano zdjęcie roku. Zdjęciem roku zostało wykonane przez Burhana Ozbilici (Associated Press) , przedstawiające zamach, który miał miejsce 19 grudnia 2016 roku w galerii w Ankarze , gdzie 21-letni policjant Mevlut Mert Altintas zastrzelił rosyjskiego ambasadora w Turcji Andrieja Karłowa. Jak podkreśliła Yi Wen wybór zdjęcia nie był oczywisty, wygrało ono niewielką ilością głosów. Wystawę można podziwiać w 45 krajach świata. W Polsce tylko w kilku miejscach, a jednym z nich jest Opole. Wystawa czynna jest codziennie od 25 listopada do 17 grudnia w godz.10.00 – 20.00. Natomiast wyjątkiem jest 1 grudnia gdzie wystawę będzie można oglądać do godziny 24.00. Bilety: 8 zł normalny, 4 zł ulgowy. Galeria Sztuki Współczesnej mieści się Pl. Teatralny 12. Warto wybrać się aby choć przez krótki moment oderwać się od świątecznego rozgardiaszu i oddać się chwili zadumy nad fotografią która niejednokrotnie przedstawia różne aspekty życia codziennego. Tekst i zdjęcia : Mariusz Kunicki – Oddział Opole
World Press Photo w Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu Dowiedz się więcej »
W poszukiwaniu designu we Wrocławiu warto udać się w jedno miejsce – do Galerii Wnętrz Domar. Od niedawna można tam również dobrze zjeść. Otwarto Studio Kulinarne Browar Mieszczański szefów kuchni Piotra Kucharskiego i Tobiasza Hermana oraz restaurację Kuchnia Marche. Każdy entuzjasta designu dobrze zna adres Galerii Wnętrz Domar. Od lat stanowi ona miejsce, w którym można kupić wyjątkowe meble i niepowtarzalne artykuły wyposażenia wnętrz. Choć Domar funkcjonuje we Wrocławiu od wielu lat, to jednak nieustannie zmienia się i dostosowuje do potrzeb swoich klientów i najemców. Jedną z ostatnich zmian jest otwarcie Kuchni Marche i Studia Kulinarnego Browar Mieszczański. – Galeria Wnętrz Domar to ponad 18 000 m2, na których przeszło 100 najemców oferuje swoje produkty i usługi. Tak bogata oferta sprawia, że nasi klienci spędzają u nas sporo czasu. Poszerzenie jej o nowe miejsca gastronomiczne niewątpliwie zwiększa komfort robienia zakupów. – mówi Jakub Wallner dyrektor Galerii Wnętrz Domar. Od niedawna klienci Domaru nie muszą robić zakupów z pustym żołądkiem. Na poziomie 0 otworzyła się Kuchnia Marche serwująca zarówno tradycyjne śniadania, takie jak jajecznica czy kanapki, jak i obiady – dania mączne, różnego rodzaju ryby i mięsa. – Obowiązuje u nas system sprzedaży na wagę. Oferta zaś jest bardzo bogata, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Największym zainteresowaniem cieszą się pierogi oraz świeże sałatki i koktajle. Ważne jest, że nie używamy mikrofalówek, wszystko zawsze jest świeże – tłumaczy szef kuchni w Kuchnia Marche Beata Jasińska. Warto zaznaczyć, że w Kuchni Marche można zjeść nie tylko smacznie, ale i tanio. Studenci i uczniowie kupują tam z 20% rabatem, natomiast na godzinę przed zamknięciem każdy klient otrzymuje 50% rabat na wszystko. Piętro wyżej, na poziomie 1 można z kolei doznać nieco innych wrażeń kulinarnych. Studio Kulinarne Browar Mieszczański to gratka dla miłośników gotowania i smakowania. Można spotkać tam i uczyć się sztuki gotowania od takich znanych szefów kuchni jak: Kurt Scheller, Tomasz Deker, Dariusz Kuźniak czy Dawid Szkudlarek. Odwiedzający mogą wziąć udział w warsztatach kulinarnych, na których poznają podstawy gotowania, dowiedzą się jak, kiedy i gdzie kupować najlepsze produkty spożywcze, nauczą się technik posługiwania się kuchennymi sprzętami, a wszystko to pod okiem najlepszych szefów kuchni. Wśród warsztatów można znaleźć: kuchnię francuską, tajską, indyjską, Ravioli i Tortellini czy pierogów na 10 sposobów. Poza warsztatami można także wynająć studio na potrzeby spotkania biznesowego, jak i organizację warsztatów integracyjnych w kulinarnym stylu. Poza Kuchnią Marche i Studiem Kulinarnym działa także foodtruck Tommy Yummy serwujący dania kuchni orientalnej. Gastronomia działająca na terenie Galerii Wnętrz Domar to kolejny ukłon w stronę jej klientów, zarówno indywidualnych, jak i biznesowych. – Staramy się dostarczać naszym klientom wszystkiego, czego mogą potrzebować. Prezentujemy najnowsze trendy, oferujemy bezpłatne porady architekta, organizujemy Noc z Designem, ale dbamy też o to, by wizyta w Galerii była komfortowa. Nasi goście mogą zrobić zakupy, smacznie zjeść, skorzystać z apteki, banku i nie martwić się o miejsce postojowe dla auta, ponieważ z naszego parkingu mogą korzystać przez 4 godziny za darmo. Kolejnym udogodnieniem będzie parking wielopoziomowy, którego budowa już się rozpoczęła, i który oddamy do dyspozycji już w przyszłym roku – dodaje J. Wallner.
Nowe miejsca na kulinarnej mapie Wrocławia Dowiedz się więcej »
Konkurs Mistrz Karpia rozgrywa się w dwóch odsłonach – pierwsza to Mistrz Karpia- nagroda jury (professional), w kategorii obowiązkowej – potrawy z kolacji „Ryba do syta” oraz kategorii dodatkowej – potrawa z ryb Doliny Baryczy dla dzieci, druga to Mistrz Karpia – nagroda publiczności. 20.11.2017 w Starym Młynie, 14 restauracji, które organizowały Kolację rybną – Ryba do syta, zgłosiło swój udział do kategorii Mistrz Karpia – nagroda jury (professional). Poziom przygotowanych potraw, prezentacji merytorycznej oraz zgodności z lokalną kuchnią oceniało zacne grono jury w składzie: 1.Barbara Jakimowicz-Klein 2. Agnieszka Hajbura Michałowska 3. Grzegorz Pomietło 4. Zbigniew Kopycki 5. Julka Cymbaluk (zdobywczyni I miejsca w MasterChef Junior) „W przygotowywaniu dań z ryb słodkowodnych jesteśmy najlepsi” – słuchać z korytarza przed wejściem do jury – i zgadza się!! Nasi restauratorzy reprezentują coraz wyższy poziom przygotowywania pyszności z ryb słodkowodnych. Oczywiście ważny jest produkt – bardzo ważny bo to on – świeży, hodowany w tradycyjny sposób jest podstawą tych kulinarnych wyczynów. Do konkursu zgłosili się: Restauracja Parkowa, Restauracja Lido, Smażalnia ryb U Bartka, Restauracja KARDAMON, Restauracja „W Starym Młynie”, Restauracja Grabownica, Zagroda Grabownica, Gospoda 8 Ryb, Hotel & Restauracja LIBERO, Karczma Górecznik, Karczma Rybna – Ruda Żmigrodzka, Jaworowy Dom, Restauracja Hubertówka, Restauracja Trzcieliny. Na wyniki musimy jeszcze poczekać, będą ogłoszone podczas konferencji podsumowującej Dni Karpia 2017, która odbędzie się 30 listopada w Karczmie Górecznik, gm. Antonin. Na konferencji niektórzy restauratorzy będą walczyć również o laur Mistrza Karpia – nagroda publiczności (druga odsłona konkursu). Przygotują wówczas porcje degustacyjne dla uczestników konferencji, którzy będą mogli spróbować, a potem zagłosować na najlepszą potrawę. Na laureatów czekają statuetki, dyplomy, nagrody rzeczowe i dedykowane, profesjonalne szkolenia gastronomiczne. Zdjęcia Marcin Skiba
Mistrz Karpia 2017 – poziom mistrzowski! Dowiedz się więcej »
Nasza francuska korespondentka Angelina Safian donosi: Wczoraj 22 listopada w Tuluzie w regionie Oksytanni nad rzeka Garonna (Francja), w jednym z najpiękniejszych Urzędów Miasta we Francji zwanym również Kapitolem (nazwa od założycieli Kapitoleńczyków ) miały miejsce w godzinach wieczornych obchody Święta Niepodległości Polski. Z opóźnieniem, ale jak to mówią „lepiej późno niż wcale”. Mały problem logistyczny spowodował to zamieszanie. Różowe miasto,bo tak nazywają również Tuluzę ze względu na kolor jego budowli, jest jednym z miast Francji, gdzie społeczność polska jest bardzo ważna w życiu zawodowym, ekonomicznym i kulturalnym tego miasta. Myślę również, ze w najbliższych latach w dziedzinie turystyki liczba zwiedzających Polaków się zwiększy nie tylko w celach typowo rodzinnych. Jak również mieszkańcy tego regionu będą mieli ochotę odkryć nasza ojczyznę. Ta przyjaźń miedzy dwoma narodami powoduje, ze święta polskie nie są tylko sprawa naszej społeczności, ale również francuskiej. W tym roku, obchody tej dla nas ważnej daty pomogła przygotować pani Zuzanna Pająk. Jest tłumaczka przysięgła języka polskiego, ale również pełni funkcje sekretarza w Stowarzyszeniu ” Domu Kopernika” mającego na celu rozszerzać więzi handlowe i kulturalne z regionem kujawsko -pomorskim ( Bydgoszcz jest miastem partnerskim Tuluzy). Impreza miała miejsce w jednej z najpiękniejszych sal Kapitolu (Salle des Illustres), w której znajdują się popiersia najbardziej znanych i zasłużonych obywateli tego miasta. Na trybunie honorowej znalazła się Pani Vice- Konsul Marta Bielinska (z pochodzenia wrocławianka) z Konsulatu w Lyon, Pan Longin Fourdinier były Konsul Honorowy Polski w Tuluzie, Pan Aviv Zonebend radny miejski , zajmujący się szczególnie relacjami partnerskimi miast, oraz Pan Bertrand Serp zastępca burmistrza. Pan Zonebenda przywitał wszystkich naszych rodaków, ale również wszystkie osoby sympatyzujące ze społecznością polską. Przypomniał jak ważną wartość to święto ma dla Polaków, i z jakiego powodu. Ale także o więzach historycznych jakie łącza Polskę z Francja od wieków. Mówił również o teraźniejszości, o projektach polsko – francuskich w dziedzinie biznesu,kultury … o zmianach jakie w Polsce wystąpiły i ciągle występują. I wyraził ochotę kontynuowania tej pięknej przyjaźni miedzy społecznością polska, nie tylko na szczeblu regionalnym. Oczywiście nie mogło się obyć bez wystąpienia Pani Konsul. Bardzo zadowolonej z prężnej działalności Polaków w tym regionie. Podziękowała wielu polskim stowarzyszeniom tutaj istniejącym. Nie jestem w stanie wymienić wszystkich. Maja one ogromne znaczenie, ale chyba na specjalna uwagę zasługuje tutaj szkoła ” Polinka” nad którą sprawuje piecze Pani Magdalena Sartre(wrocławianka), wspomniany „Dom Kopernika”a na czele z jego Prezydentem Ephraïmem – Vladimirem Teitelbaumem , hrabią Opaczewskim … i wiele jeszcze innych. Pani Konsul podziękowała władzom miasta, które przyczyniają się do tego, ze te organizmy mogą istnieć, i pomagają im w ich rozwoju. Przypomniała jeszcze o bardzo ważnej rocznicy nie tylko dla nas Polaków,ale również Francuzów. To własnie w tym roku mija setna rocznica podpisania 04/06/1917 roku przez prezydenta Francji Raymonda Poincare dekretu o utworzeniu Armii Polskiej we Francji zwanej „Błękitna” i dowodzona przez gen. Józefa Hallera. Oczywiście hymn polski spowodował, że w oczach wielu Polaków zakręciła się łza … i nie tylko w ich. Później było coś dla ciała. Bufet polsko – francuski i moment na « pogaduszki ». I ja tam byłam miód i wino, a raczej tylko wino piłam (Miodu nie było i wódki tez ! I kto najbardziej żałował… Francuzi !!!) » i salceson jadłam, tak go sobie zapamiętałam, bo naprawdę „niebo w gębie”. Niech żyje przyjaźń polsko – francuska. Angelina Safian – Tuluza , Francja
Obchody Święta Niepodległości Polski w Tuluzie. Dowiedz się więcej »