Maria Nawrot

Wystawa w berlińskim Parlamencie

GESCHICHTE beginnt vor deiner Tuer.. Erzaehlt davon! HISTORIA rozpoczyna się przed twoimi drzwiami…Opowiedz o tym! Pod takim hasłem odbyło się w dniu 30. stycznia 2019 bieżącego roku już po raz 17! Młodzieżowe Forum pomyśl! `19 ( po niemiecku „Jugendforum denk! mal `19”). Tematem wystawy i uroczystego spotkania, które odbyło się w sali Berlińskiego Parlamentu czyli w Abgeordnetenhaus, była sprawa Pamięci Ofiar Nacjonalizmu, szczegòlnie pracy przymusowej Zwangsarbeit, któraą przede wszystkim młodzież berlińska przedstawiła z różnej perspektywy i na różne sposoby. Częściowo poròwnując „tamte” zachowania do teraźniejszych tak bardzo negatywnych reakcji na problemy typu rasizm, dyskryminacja, antysemityzm. Gości wieczoru przywitał Prezydent Parlamentu Ralf Wieland zwracając szczegòlną uwagę na fakt, że w tegorocznym Forum biorą ròwnież udział międzynarodowe grupy młodzieżowe. Nie zabrakło w tegorocznym forum przedstawicieli z Polski. Studenci z BTU Cottbus – Senftenberg (Branderburgische Technische Universität CS) i Uniwersytetu Zielonogòrskiego zaprezentowali swòj wspòlnie opracowany projekt: ” Kształtowanie kultury pamięci pracy przymusowej i Holocaustu jako zadanie transgraniczne”. W roku 1939 Niemcy Hitlerowskie rozpoczęły budowę na terenie miejscowości Christianstadt (obecnie Krzystkowice, woj. Lubuskie) największej fabryk amunicji w skrócie w D.A.G. im. Alfred Nobel. Na terenie ponad 20 km2 powstało 800 budowli. Do prac budowlanych sprowadzono przymusowych robotników z wielu państw europejskich. Wśród nich najliczniejszą grupę stanowili Polacy, ponad 5 tysięcy osób. Dużą ich część z nich zatrzymano do produkcji amunicji. Pozwolę sobie zwrócić uwagę na pewien fakt. Mianowicie Krzystkowice stały się w naszych obecnych czasach „zapomnianym obozem koncentracyjnym” (Czy tak to gdzieś ZOSTAŁO!!!! sformułowane? Czy jednak tylko:!!!! „zapomnianym obozem pracy przymusowej”), dla tysiący niewinnych ludzi z okupowanych przez Niemcy krajów, w tym w większości kobiet. Od września 1944 roku do stycznia 1945 r. pracowało tam dokładnie 1358 Żydòwek, w najcięższych warunkach zamieszkując w najpodlejszych barakach na terenie fabryki. Teren Fabryki Amunicji D.A.G. im. Alfreda Nobla w Christianstadt stal się dla nich tym samym w czasie II-Wojny światowej obozem zagłady. Dzięki tej wystawie, autorzy projektu mają nadzieję na zwrócenie uwagi opinii publicznej na ten „zapomniany” fakt. Jak doszło do tej wystawy, do tego projektu, opowiedziała mi mgr Barbara Krzeszewska-Zmyślony z Centrum Kultury i Języka Niemieckiego Uniwersytetu Zielonogórskiego (CKiJN UZ), którą poznałam w październiku 2017 r. W związku ze swoją funkcją jest w stałym „roboczym kontakcie” z prezesem Euroregionu S-N-B Czesławem Fiedorowiczem. Dzięki niemu dotarła do miejscowości Krzystkowice, leżącej obok Nowogrodu Bobrzańskiego. Uniwersytet Zielonogórski ma podpisaną umowę o współpracy z BTU-CS. Współpracę tę od lat prowadzi m.in. prof.dr habil. Silvo Simon (BTU-CS) i prof.dr.habil. Sławomir Kłos (UZ-Wydział Mechaniczny). Udało się nam-wspomina pani Barbara zaciekawić tematem prof. dr habil. Kirstin Bromberg. I tak od 2014 do 2017 dwa razy w roku studenci Wydziału Pracy Socjalnej z BTU-CS przyjeżdżali do Krzystkowic i na UZ i odwrotnie, studenci zielonogórscy z animatorką dr. Jolanta Kostecką do BTU CS w Cottbus. Nad całością sprawy czuwała wytrwale pani Barbara Krzeszewska-Zmyślony, bo jak to ze studentami…rożnie bywa…kolokwia, egzaminy, prywatne terminy etc. Nadleśnictwo Krzystkowice, na którego terenie przetrwały ruiny fabryki, zawsze serdecznie i gościnnie przyjmowało grupy studentów z opiekunami. Również burmistrz miasta Nowogrodu Bobrzańskiego wykazał swoje zaangażowanie w projekt. Środki na opracowanie zdjęć dostarczonych przez studentów obu uczelni na wystawę, czyli na rollup’y, dwa monitory etc. otrzymała BTU CS z Euroregionu S-N-B. Jak do tej pory odbyły się trzy wystawy, poza wymienioną wyżej wystawą w Berlinie. Pierwsza miała miejsce 12.09. 2018 w Nowogrodzie Bobrzańskim w Domu Kultury, druga w Rektoracie UZ w dniu 26.10.2018 podczas uroczystości VI Dni Polsko-Niemieckich organizowanych przez CKiJN UZ, oraz trzecia w Cottbus na terenie BTU-CS w dniu 17.12.2018. Może inne miasta w Polsce, może sam Wrocław, zainteresuje się pokazaniem tej wystawy swoim mieszkańcom? Wracając na zakończenie spotkania (forum w Parlamencie Berlińskim) dodam jeszcze, że prace, projekty młodzieży miały różne formy. 30.stycznia pokazano na scenie sali plenarnej tylko nieliczne, ale jak bogate w scenografie, w teksty, oprawę muzyczną i taneczną! Dodam od siebie, ze żaden profesjonalny teatr nie powstydziłby się takich występów swoich aktorów, jakich osobiście wtedy tam ujrzałam, usłyszałam. A byli to tylko uczniowie szkół berlińskich. W ramach projektu pod nazwa: Poelchau Gedanken – „Wo liegt unsere Verantwortung heute?”, po polsku: „Myśli Poelchau – „gdzie leży nasza odpowiedzialność dzisiaj?” przedstawiono publiczności fantastyczny muzycznie-teatralnie-obrazkowo wykonany przez sześć uczennic i dwóch uczniów „Rap” ze szkoły im. Anny Freud i Cafe Nightflight w Berlinie z pomocą profesjonalnego Rappera Matondo. To trzeba było samemu zobaczyć i usłyszeć!!! Co ważne, pokazano publiczności przeciwników terroru Hitlerowskiego i aktywistów Ruchu Oporu jak np. młodego Willi Graf, członka znanej grupy : „Die weisse Rose” (Biała Róża) oraz małżeństwo Poelchau. Mogłabym więcej napisać na temat tego Forum i tej wystawy. Uwielbiam, kocham zaangażowaną młodzież w takie i podobne temu ważne dla nas wszystkich tematy, projekty. Pod wielkim wrażeniem opuściłam salę plenarną ruszając w kierunku sali „Casino”, gdzie znajdowała się wystawa wszystkich nadesłanych prac. Dodam jeszcze, że od roku 1996 dzień 27 stycznia jest oficjalnie zatwierdzonym Dniem Pamięci Ofiar Nacjonalizmu na terenie całego terytorium Niemiec. Pozdrawiając Redakcję DTV24 Wrocław Krystyna Jesse z Berlina

Wystawa w berlińskim Parlamencie Dowiedz się więcej »

12 TENORÓW W OPOLU!

Zapraszamy Wszystkich na Mega Widowisko. 12 Tenorów wystąpi na scenie w Stegu Arena Opole.   12 Tenorów podczas występów zaprezentują zróżnicowanie szeroki wachlarz utworów i dosłownie porwą widownię z krzeseł. Są nie tylko świetnie wyszkolonymi, ogromnie utalentowanymi wokalistami, ale też tancerzami, konferansjerami, a momentami nawet kabareciarzami. Takie połączenie gwarantuje wspaniale spędzony wieczór, o którym pamięta się przez długi czas. Podczas koncertu usłyszymy  covery znakomitych hitów XX wieku, m.in. utwory Michaela Jacksona czy zespołu Queen. Będą przeboje współczesne i trochę starsze. Usłyszmy przeboje takie jak: „Kalinka”, „Volare” „O Sole Mio”, „Nessun Dorma”, „Time To Say Goodbye”, czy „You Can Leave Your Hat On”, „Golden Eye” i „We Will Rock You”. Na pewno wszyscy je znamy i chętnie słuchamy. Kolejne utwory zostały dobrane tak, by nie tylko przypomnieć fundamenty muzycznej historii, ale też wyzwolić w słuchaczach kojarzące się z wybranymi piosenkami wspomnienia. Jesteśmy pewni, że występ podbije serca słuchaczy w każdym wieku. Koncert 28 kwietnia. Nie może Was tam zabraknąć! Link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/2180640998667421/ Bilety do nabycia poprzez stronę www.kupbilecik.pl oraz www.ebilet.pl www.abilet.pl. sieć sklepów Media Markt Sklep Muzyczny RAGTIME, 1 Maja 19, Opole Księgarnia Niebieski Kredens, Książąt Opolskich 1-3, Opole

12 TENORÓW W OPOLU! Dowiedz się więcej »

Teatr Polski zaprasza

Teatr Polski we Wrocławiu informuje, że trwają prace nad nowymi przedstawieniami, które niedługo zagoszczą w  repertuarze. „Massa tabulettea” 12 lutego rozpoczynają się próby do nowej sztuki w reżyserii Seba Majewskiego pod roboczym tytułem „Massa tabulettea” na podstawie powieści „Henry`ego Farrella „Co się zdarzyło Baby Jane”. Na premierę zapraszamy na Scenę Kameralną, 6 kwietnia. Ta bestsellerowa powieść została przeniesiona na ekran przez Roberta Aldricha. W role sióstr wcieliły się: Bette Davis i Joan Crawford, które stworzyły niezapomniane kreacje. Na scenie Teatru Polskiego główne bohaterki zagrają: Teresa Sawicka i Wojciech Ziemiański. W starej rezydencji w Beverly Hills mieszkają dwie byłe gwiazdy Hollywoodu. Choć właściwie to Blanche Hudson była gwiazdą, a Jane zawsze pozostawała w cieniu siostry. Bo kariera Jane jako cudownego dziecka trwała krótko. Teraz jednak Blanche, przykuta do wózka po wypadku, zdana jest na łaskę Jane. Obie pamiętają też słowa ojca: „Jesteście siostrami, płynie w was ta sama krew. A to oznacza, że zawsze musicie trzymać się razem, bez względu na wszystko”. Ale dla Jane ważniejsze staje się co innego… stara, tląca zazdrość, która przez te wszystkie lata drzemała jedynie, lecz tak naprawdę nigdy nie umarła. Tragedia wisi w powietrzu. A raczej zapuka do drzwi… Zapraszamy do obejrzenia nieco ekscentrycznego, ale i powracającego w taki sposób na naszą scenę, świetnego duetu aktorskiego. „Ożenić się nie mogę” Na scenie im J. Grzegorzewskiego, 11 maja odbędzie się premiera spektaklu „Ożenić się nie mogę” w reżyserii Grzegorza Kempinsky’ego, na podstawie dramatu Aleksandra Fredry o tym samym tytule. Próby do przedstawienia zaczynają się 5 marca. To mało znany dramat autora m.in. Ślubów panieńskich” w których zobaczymy obraz nowobogackiego świata. Czy kompatybilny ze współczesnością? O tym przekonamy się na majowej premierze w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Wśród odtwórców ról zobaczymy m.in., Aldonę Struzik, Martynę Witowską, Jakuba Giela i Mariusza Kiljana. „Ożenić się nie mogę” Fredry to z humorem, brawurą i przewrotnością napisana komedia o miłosnych perypetiach kilkorga bohaterów osadzona w realiach XIX-wiecznego świata nuworyszy. Wydaje się jednak zaskakująco aktualna, pokazując, że głupota i próżność się nie starzeją. To klasyka w nowoczesnym wydaniu. „Filadelfijska opowieść” Jednak najwcześniej, bo już 23 marca na Scenie Kameralnej odbędzie polska prapremiera spektaklu pt. „Filadelfijska opowieść” na podstawie sztuki Philipa Barry`ego pod tym samym tytułem. Próby do tej inscenizacji już trwają. Będzie to pierwsza premiera Teatru Polskiego w tym roku. Ta historia o życiu wyższych sfer amerykańskich nigdy wcześniej nie była wystawiana w Polsce, chociaż na świecie odniosła ogromny sukces, m.in. za sprawą filmu „Filadelfijska opowieść” oraz musicalu „Wyższe sfery”. Oba powstały jednak dość dawno, z pewnością więc warto poznać tę „komedię romantyczną” – jak chce reżyser – poprzez teatralna scenę, do którego włączone zostaną również piosenki. Specjalnie na potrzeby inscenizacji w Tatrze Polskim we Wrocławiu powstało pierwsze polskie tłumaczenie sztuki Philipa Barry`ego. Tracy Samantha Lord Haven to zamożna mieszkanka luksusowej dzielnicy Main Line w Filadelfii, która rozwiodła się z C.K. Dexterem Havenem, należącym do jej kręgu towarzyskiego, ponieważ nie sprostał on jej oczekiwaniom. Teraz ma ona wyjść za nuworysza George’a Kittredge’a. Dexter i wydawca czasopisma „Spy” Sidney Kidd wpadają na pomysł, by wprowadzić brukowego reportera Macaulaya „Mike’a” Connora i fotografkę Liz Imbrie jako przyjaciół rodziny, aby mogli zdać relację ze ślubu i wesela. Tracy nie daje się nabrać, ale niechętnie pozwala im zostać po tym, jak Dexter wyjaśnia, że Kidd ma szkodliwe informacje o obecnych wybrykach romansującego na lewo i prawo ojca Tracy, Setha. Zbliża się ślub, a Tracy czuje się rozdarta: narzeczony, ex-mąż, dziennikarz… Reżyserem spektaklu jest Stanisław Melski, którego „Bracia Karamazow” wciąż cieszą się niesłabnącą sympatią widzów naszego teatru. W głównych rolach zobaczymy: Tracy Lord – Beata Śliwińska Dinah Lord – Marika Klarman ( gościnnie) Margaret Lord – Iwona Stankiewicz Elizabeth ( Liz) Imbrie – Martyna Witowska Alexander ( Sandy) Lord – Jakub Grębski/ Marek Korzeniowski William (Wille) Tracy – Dariusz Bereski Macaulay ( Mikę) Connor – Błażej Michalski George Kittredge – Marcin Piejaś C.K Dexter Haven – Krzysztof Brzazgoń (gościnnie) Seth Lord – Marek Feliksiak Już dziś zapraszamy na polską prapremierę tego światowego hitu. Różewicz w Teatrze Polskim Informujemy ponadto, że trwają rozmowy o przygotowaniu „Próby rekonstrukcji” – scenariusza Agnieszki Wolny-Hamkało na podstawie utworów Tadeusza Różewicza, którego inscenizacji podejmie się Marta Streker. Różewicz jest rzadkim przypadkiem autora, który poprzez swoje dramaty, opowiadania i wiersze komentował na bieżąco niemal całe zeszłe stulecie Polaków. Dlatego mamy Różewicza egzystencjalistę, moralistę, nihilistę, ironistę – ale też Różewicza żarliwego, lirycznego, Różewicza pełnego humoru, eksperymentującego, zakochanego w kulturze śródziemnomorskiej. Jednak nade wszystko to autor, który potrafił jak nikt inny pokazać złożoność ludzkiej natury, w której wielkoduszność, bohaterski altruizm i współczucie sąsiaduje z egoizmem, okrucieństwem i bezmyślnością. Jednocześnie informujemy, że na scenach naszego teatru można zobaczyć tak interesujące przedstawienia jak „Cyrk bez przemocy”, który polecamy szczególnie młodszej widowni, „Biederamnn i podpalacze” „Francuska niespodzianka”, „Xięgi Schulza”oraz spektakle na Scenie na Świebodzkim w ramach cyklu „Świebodzki OFF”. Repertuar i opisy poszczególnych przedstawień znajdą Państwo na nasze stronie www.teatrpolski.wroc.pl

Teatr Polski zaprasza Dowiedz się więcej »

Don Giovanni w Operze Wrocławskiej

Po 8 latach znowu na deskach Opery Wrocławskiej zobaczymy i usłyszymy Operę Wolfganga Amadeusza Mozarta  Don Giovanni . Przed nami premiera  opery  w reżyserii brazylijskiego reżysera Andre Heller-Lopesa.  Ta klasyczna wersja będzie miała domieszkę folkloru peruwiańskiego i boliwijskiego. To arcydzieło literatury operowej. Jedno z najbardziej znaczących dzieł w historii opery. Znawcy gatunku podkreślają nie tylko genialną muzykę Wolfganga Amadeusza Mozarta, ale również nieustępujące jej libretto, które stworzył Lorenzo da Ponte. Historia nieustraszonego łowcy kobiecych serc, uwodziciela i cynika Don Giovanniego, to uniwersalna opowieść o ludzkich namiętnościach, niepohamowanej żądzy i karze, która dosięga głównego bohatera. Mozartowskie dzieło od dnia premiery, cieszy się nieustającą popularnością na całym świecie i uchodzi za jeden z najwybitniejszych utworów w całej spuściźnie kompozytorskiej Mozarta. Reżyseria André Heller Lopes Scenografia Renato Theobaldo Kostiumy Sofia di Nunzio Premiera 9,10 lutego w Operze Wrocławskiej. / Zdjęcia Mariusz Kunicki /

Don Giovanni w Operze Wrocławskiej Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry