Kultura

Jesień w Teatrze Polskim

Już jesień! W związku z tym serdecznie zachęcamy do spędzania jesiennych wieczorów w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Oto, co dla Was przygotowaliśmy w październiku: 4 i 5 października o godz. 19:00 oraz 6 października o godz. 17:00 na Scenie Kameralnej sztuka Michaela Frayna, przez wielu uznaną za najśmieszniejszą farsę wszech czasów. Opowiada ona o perypetiach prowincjonalnego zespołu teatralnego, który przygotowuje się do premiery spektaklu pod tytułem „Co widać”… resztę musicie zobaczyć sami.„Czego nie widać” w reż. Marcina Sławińskiego https://www.teatrpolski.wroc.pl/przedsta…/czego-nie-widac/ PREMIERA 11 i 12 października o godz. 19:00, 13 października o godz. 19:00 na Scenie na Świebodzkim będziecie mogli zobaczyć nasz nowy spektakl, który skupia się wokół braku intymnej przestrzeni, z jaką borykają się młodzi ludzie po okresie wojny oraz na ich stłamszonych relacjach uczuciowych, pragnieniach cielesnych, poczuciu niezrozumienia, bezradności, tęsknocie do lepszego świata. Spektakl powstał w ramach współpracy Teatru Polskiego we Wrocławiu z trzema artystycznymi uczelniami wyższymi: Akademią Sztuk Teatralnych im. S. Wyspiańskiego w Krakowie Filią we Wrocławiu, Akademią Muzyczną im. K. Lipińskiego we Wrocławiu oraz Akademią Sztuk Pięknych im. E. Gepperta we Wrocławiu.„Ósmy dzień tygodnia” oparty na opowiadaniu Marka Hłaski w reż. Erycze Herbuta, https://www.teatrpolski.wroc.pl/prze…/osmy-dzien-tygodnia/ 11 i 12 października o godz. 19:00, 13 października o godz. 17:00 na Scenie Kameralnej błyskotliwa, inteligentna i zaskakująca komedia absurdu francuskiego autora Sébastiena Thiéry’ego. Pełen czarnego humoru traktat o współczesnym świecie: pozornej sprawiedliwości, równości i wolności w dobie powszechnej globalizacji. Groteska opowiadająca o tym, jak przeciętny obywatel wpada w sieć korporacyjnego świata finansów.„Kasta la vista” w reż. Jacka Bończyka, https://www.teatrpolski.wroc.pl/przedstaw…/kasta-la-vista/ 16 października o godz. 19:00 na Scenie na Świebodzkim autorska i bardzo osobista inicjatywa wynikająca z głębokiej wewnętrznej potrzeby wyrażenia-wyszeptania-wykrzyczenia-wypłakania-wyrzucenia z siebie czegoś istotnego o sobie i o nas, czyli o Słowianach.„niesamowita słowiańszczyzna” w reż. Katyi Egorovy, Tati Lemeshevej, Henryka Mazurkiewicza, https://www.teatrpolski.wroc.pl/…/niesamowita…/ 18 i 19 października o godz. 19:00, 20 października o godz. 17:00 na Scenie Kameralnej sztuka o niedzielnym podrywaczu, który przyłapany przez żonę z kochanką, próbuje za wszelką cenę zatuszować przed nią cel ich spotkania.„Francuska niespodzianka” w reż. Cezarego Morawskiego, https://www.teatrpolski.wroc.pl/…/francuska-niespodzianka/ PREMIERA 25 i 26 października o godz. 19:00, 27 października o godz. 19:00 na Scenie na Świebodzkim adaptacja sceniczna pierwszego rozdziału jednej z najlepszych powieści Doroty Masłowskiej. Ma to być spektakl portretujący historię grupy osób w hiperkapitalistycznym społeczeństwie pełnym napięć, sprzeczności i rywalizacji o własne, często nierealne wartości.„Paw królowej, cz. 1” w reż. Igora Kowalika, https://www.teatrpolski.wroc.pl/przeds…/paw-krolowej-cz-1/ 25 i 26 października o godz. 19:00 recital popularnego aktora Teatru Polskiego we Wrocławiu Mariusza Kiljana złożony z jego interpretacji piosenek Marka Grechuty.„Gdziekolwiek – wibracje na temat Grechuty” w reż. Mariusza Kiljana, https://www.teatrpolski.wroc.pl/…/gdziekolwiek…/ Bilety można kupić poprzez naszą stronę internetową: https://www.teatrpolski.wroc.pl/repertuar/, a także w kasach Teatru. Do zobaczenia w Teatrze! na zdjęciu Magdalena Różańskaprojekt: Tomasz Koniecznyfot. Mikołaj Pływacz

Jesień w Teatrze Polskim Dowiedz się więcej »

Wrocławski Teatr Tańca „7 zim”

Premiera Wrocławskiego Teatru Tańca „7 zim” w reżyserii Roberta Traczyka inspirowana jest poezją Czesława Miłosza, tomikiem „Trzy zimy”. Atmosfera zbliżającego się końca przenika społeczeństwo na poziomie podświadomym i świadomym, a wizja zagłady staje się coraz bardziej realna. Spektakl konfrontuje mroczne, katastroficzne wiersze Miłosza z lat 30. XX wieku z utworami współczesnych twórców i twórczyń. Tutaj przeszłość spotyka się z teraźniejszością. W siedmiu aktach, symbolizujących siedem kluczowych zagrożeń – totalitaryzm, utratę tożsamości, wojny, cierpienie, moralne dylematy, zagrożenie demokracji i utratę wiary w postęp – przemierzamy świat pełen niepokoju i rozterek. Czy historia zatacza koło? Czy dzisiejsze problemy mają swoje korzenie w przeszłości? Czy to, co nieuchronne, da się powstrzymać? Czy zagrożenia opisywane przez poetów niemalże wiek temu są dziś bardziej aktualne?

Wrocławski Teatr Tańca „7 zim” Dowiedz się więcej »

„OPERAP: ŚLEPCY” – rap opera w Katowicach

„OPERAP: ŚLEPCY” – największe w Polsce wydarzenie łączące światy opery i rapu! „OPERAP: ŚLEPCY” to spektakularne widowisko, fascynujące innowacyjną, hybrydowąi wieloelementową formułą. Już 5 grudnia w katowickim Spodku podczas multimedialnegospektaklu połączą się z pozoru bardzo odległe świat opery i rapu, przestrzegając widzówprzed nadchodzącym końcem znanej nam rzeczywistości. Na scenie dojdzie dowyjątkowego spotkania rapera O.S.T.R., tenora Piotra Buszewskiego oraz gwiazdy BeatyKozidrak. Artystom towarzyszyć będzie 60-osobowa orkiestra symfoniczna, 60-osobowychór i tancerze. Kolejni twórcy zaangażowani w ten wyjątkowy projekt zostaną ujawnieniw najbliższych tygodniach. Bilety na wydarzenie dostępne są na eBilet.pl. „OPERAP: ŚLEPCY” to format jakiego jeszcze w Polsce nie było, którego nie mogą ominąćżadni miłośnicy odważnego łączenia gatunków i artystycznych eksperymentów. Toaudiowizualny spektakl i zarazem ekopera, zainspirowane dramatem Maurice’aMaeterlincka „Ślepcy”, stanowiące lustrzane odbicie naszej współczesności orazprzedstawiające najgłębsze lęki i nadzieje ludzkości. Wydarzenie przestrzega przednadchodzącą katastrofą ekologiczną i końcem świata, jaki znamy. Wszystko przy użyciu wieluróżnorodnych środków wyrazu, z zaangażowaniem niezwykłej wrażliwości twórców. Już 5grudnia w Katowicach wybrzmi muzyka rapowa, operowa i elektroniczna zaprezentowana natle autorskiego świata, z udziałem dziesiątek artystów – orkiestry symfonicznej ArtisSymphony Orchestra w 60-osobowym składzie pod batutą Jean-Claude’a Hauptmanna, 60-osobowego chóru oraz tancerzy i akrobatów. Całą narrację spajać będzie scenografiamultimedialna z użyciem najnowszych technologii i animacji AI. Dzięki zderzeniu świata opery z pulsującymi bitami i wersami, rapem oraz partiamiwokalnymi w wykonaniu wiodących polskich artystów, wydarzenie poruszy najgłębszeemocje. W „OPERAP: ŚLEPCY” każda nuta, słowo i gest są apelem o przebudzenie. ReżyserMarco Steeger oraz twórca libretta – Wojciech Henryk Stawiński odważnie połączyliklasyczne motywy z nowoczesnymi interpretacjami, ostrzegając przed przyszłością i eko-armagedonem, który może nadejść szybciej niż sądzimy. W ten sposób publiczność stanie sięświadkami dialogu między przeszłością a teraźniejszością, a także między kulturą wysoką akulturą masową.  W „OPERAP: ŚLEPCY” artyści wcielą się w zaaranżowane dla nich role. Beata Kozidrakwystąpi jako Thalima, Piotr Buszewski jako Alaric, a O.S.T.R. – jako Tayo. Pozostali zaangażowani twórcy zostaną ujawnieni w najbliższych tygodniach. Bilety na największy wPolsce spektakl multimedialny łączący operę i rap są do nabycia na eBilet.pl.

„OPERAP: ŚLEPCY” – rap opera w Katowicach Dowiedz się więcej »

„Pilot i Mały Książę” cybermusical w Katowicach

W miniony czwartek, tj. 26 września br. w Katowice Miasto Ogrodów odbył się Dzień Prasowy, podczas którego po raz pierwszy fragmenty cybermusicalu „Pilot i Mały Książę” zostały zaprezentowane szerszej publiczności. Spotkanie było również okazją do wysłuchania fascynujących opowieści twórców o kulisach powstawania spektaklu. – Cały musical został stworzony w Nowym Jorku, w Polsce odbędzie się jego światowa prapremiera. Jest to wyjątkowa współpraca firmy Platige Image, specjalizującej się w animacjach, w najnowszych technikach wizualnych, z twórcami z Brodwayu – mówił we wstępie do spotkania Daniel Wyszogrodzki, moderator i tłumacz tekstu musicalu. – Ten projekt powstaje już od około pięciu lat. Zawsze chciałem zrobić przedstawienie, które łączy technologię animacji i wykorzystuje potencjał, który mamy w Platige Image, z tym, co możemy zrobić dla teatru. Chcieliśmy, żeby to był „Mały Książę”, ale po drodze wpadliśmy na pomysł, żeby połączyć to z biografią Saint-Exupéry’ego. Mamy nie tylko świat ten książkowy, ale też świat wczesnego lotnictwa czy świat Paryża – mówił Piotr Sikora, art director i współzałożyciel Platige Image podczas spotkania z mediami. – Na początku miało to być po prostu przedstawienie teatralne, a później stwierdziliśmy, że warto się tego podjąć na szerszą skalę i stworzyć musical. W Polsce mamy bardzo wysoki poziom animacji na potrzeby teatru. Tworząc ten spektakl pomyślałem, że musimy mieć partnerów brodwayowskich, żeby to miało ścieżkę rozwoju. Bardzo się cieszę, że udało nam się podjąć współpracę z Westem Hylerem, reżyserem, w ślad za tym stworzyliśmy cały zespół kreatywny, dzięki któremu powstało to widowisko  – dodaje. – Nietypowe w tym przedsięwzięciu w stosunku do Brodwayu jest to, że będziemy prezentować osiem spektakli tygodniowo, więc w repertuarze znajduje się naprawdę wielu performerów. Mamy wspaniałych aktorów, a na każdą rolę przypada ich aż trzech, a to oznacza, że kiedy ćwiczymy, każdy numer musimy powtarzać aż trzy razy – mówił West Hyler, reżyser. – Brodway to tak naprawdę nie miejsce, to sposób pracy i typ musicalu, więc nawet jeśli znajdujemy się w Katowicach, możemy pracować po brodwayowsku – dodał. – Podczas przesłuchań spotkaliśmy się z wieloma utalentowanymi ludźmi i bardzo trudno było nam wybrać, mimo, że mamy aż trzech aktorów przypadających na jedną rolę – mówił James Gray, choreograf. – To nie jest tylko brodwayowski musical. Mamy tu polski wkład, tłumaczenie, aktorów i wokalistów – całą mieszankę animacji, gry aktorskiej i tańca, tworzymy coś nowego – dodał. – Jednym z największych wyzwań w tym spektaklu było połączenie technologii z tradycyjnym teatrem. Idea jest taka, żeby zastosowana technika była uzupełnieniem teatru, żeby to było przenoszenie nas w przestrzeń, żebyśmy mieli poczucie, że jesteśmy w powietrzu czy w kosmosie. Materiał, który tłumaczyłem, jest znakomity, niesie, to jest świetnie napisany musical, i pod kątem libretta i piosenek. To bardzo nowoczesna i eklektyczna muzyka – mówił Daniel Wyszogrodzki. – Z mojego punktu widzenia to, co różni ten musical od innych to fakt, że jest on bardzo szybki. Tempo przebierania się jest ekstremalne, co dla kostiumografa stanowi ogromne wyzwanie – mówiła Agata Uchman, kostiumografka. – Są momenty, kiedy aktor ma na zmianę stroju 40 sekund, a to oznacza ogromne wyzwanie techniczne. Ponieważ Saint-Exupéry ląduje na pustyni, zainspirowałam się sztuką afrykańską – rzeźbami afrykańskimi, które miałam okazję badać, będąc na stypendium na The George Washington University. Między innymi wąż czy kostium lisa jest inspirowany właśnie afrykańskimi wzorami. Wzór, rytm muzyki i ruch – to wszystko ze sobą gra – mówiła. – Kostiumy Agaty bardzo dobrze łączą się z grafikami na ekranach. Mamy te same tekstury na kostiumach i w animacjach, staramy się łączyć te światy, jak najbardziej się da – zwracał uwagę Piotr Sikora. – Naszym zdaniem ten region ma bardzo duży potencjał, w Polsce nie ma sal takich jak ta w Katowicach, którą moglibyśmy długoterminowo wynająć, i która spełniałaby założenia naszego spektaklu. Myślimy  o tym, że ten spektakl może być atrakcją regionu, turystki kulturalnej – podsumował. Przed nami pokazy przedpremierowe, na które serdecznie zapraszamy. To wyjątkowa okazja, aby zobaczyć cybermusical w całości, jeszcze przed światową prapremierą, która odbędzie się już 5 października w Katowice Miasto Ogrodów – Instytucji Kultury im. K. Bochenek. Pokazy przedpremierowe odbędą się w środę 2 października, w czwartek 3 października i w piątek 4 października, o godzinie 17.30. Cybermusical „Pilot i Mały Książę” Zespół twórców Obsada Katowice Miasto OgrodówAdres: Plac Sejmu Śląskiego 2, 40-032 KatowiceData premiery: 5 października 2024 r.Bilety dostępne na stronie www.bilety.pilotimalyksiaze.pl

„Pilot i Mały Książę” cybermusical w Katowicach Dowiedz się więcej »

„Life in this House is Over” premiera teatru tańca

„Life in this House is Over” to premierowy pokaz spektaklu teatru tańca w reżyserii Samanthy Shay. Spektakl realizowany przez zespół Source Material wraz z aktorami Teatru ZAR, we współpracy z Pina Bausch Zentrum z Wuppertalu oraz Instytutem im. Jerzego Grotowskiego z Wrocławia. Premiera zaplanowana na 4 i 5 listopada na scenie Centrum Sztuk Performatywnych Instytutu im. Jerzego Grotowskiego. Jest to rezultat współpracy wyjątkowej grupy artystów: tancerek Piny Bausch,  aktorów Teatru ZAR oraz artystów Source Material, zespołu kierowanego przez Samanthę Shay – stypendystkę Fulbrighta w Tanztheater Wuppertal. Prace nad spektaklem rozpoczęły się w 2023 roku, kiedy na scenie Studio Na Grobli mogliśmy zobaczyć wczesną fazę spektaklu, zatytułowaną: „I Should Have a Party for All the Thoughts I Didn’t Say – processes”. Był to pokaz stanowiący część projektu „Taniec Tradycja Transgresja”. „Life in this House is Over” w swojej pełnej odsłonie koncentruje się wokół sytuacji pogrzebu i spotkania na stypie, uwypuklających niezręczność i sztuczność zachowań oraz rozmów osób, które znalazłszy się razem w osobliwym miejscu i czasie, próbują zachować konwenanse. To żywa społeczność uchwycona na granicy między niekompletną pamięcią o wydarzeniach z przeszłości a nieprzewidywalną przyszłością. W grupie żałobników rosną napięcia i międzypokoleniowe konflikty. Przywoływane historie – zarówno te indywidualne, jak i wspólne – podlegają sprawdzeniu: które z nich, jeśli w ogóle, można ocalić i zachować? Wielowątkowa wypowiedź, która wybrzmiewa niejako ponad spektaklem, podnosi kwestię natury czasu, przenikania i zapisywania w nim międzypokoleniowej oraz wielokulturowej wspólnoty twórczej. Powraca w nim również pytanie o możliwość trwania, czy możliwe jest bycie w świecie, który stale podlega sile nieuchronnej zmiany? Twórcy podjęli się rozpoznania tego obszaru, wykorzystując narzędzia teatru, tańca i improwizacji. Reżyserka powołała do życia wywodzący się z dwóch znaczących ośrodków artystycznych kolektyw, który tworzą m.in. tancerki pracujące z legendarnym zespołem Tanztheater Wuppertal Piny Bausch oraz aktorzy Teatru ZAR, którego twórczość jest głęboko zakorzeniona w „teatrze dźwięku”. Współpraca artystów korzystających z różnych środków artystycznego wyrazu – głosu i śpiewu, tańca i ruchu ciała – sprawia, że w spektaklu nie ma określonego stałego punktu widzenia, co pozwala widzom na swobodę interpretacji i wyboru jednego z wielu wątków i form opowieści. Bilety w cenie 40 zł (normalny) i 30 zł (ulgowy) są już dostępne na stronie Instytutu im. Jerzego Grotowskiego: http://www.bilety.grotowski-institute.pl/ Spektakl 4 i 5 listopada rozpocznie się o19:00. Po pierwszym pokazie, 4 listopada, zapraszamy na spotkanie z udziałem Bettiny Milz, dyrektorki Pina Bausch Zentrum oraz Jarosława Freta, dyrektora Instytutu im. Jerzego Grotowskiego w ramach projektu „Działanie Taniec Głos” Panel dyskusyjny oraz pokaz spektaklu „Life in this House is Over” są realizowane w ramach projektu Teatru ZAR „Działanie Taniec Głos”. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Taniec”, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca. Fot. Tobiasz Papuczys

„Life in this House is Over” premiera teatru tańca Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry