Finaliści 38 PPA
Finaliści 38 PPA Dowiedz się więcej »
Kapituła Nagrody im. Aleksandra Bardiniego przyznała w tym roku Dyplom Mistrzowski JACKOWI BOŃCZYKOWI. – Jacek Bończyk, laureat tego festiwalu i absolwent wrocławskiej PWST, jest wokalistą, aktorem, reżyserem, poetą, pedagogiem. Spełnia wszelkie kryteria najszerzej pojętego mistrzostwa w każdej z tych dziedzin. Artysta pracujący i z młodzieżą, i z wielkimi gwiazdami, niezwykle aktywny, przy czym – co chcielibyśmy podkreślić – zachowujący wielką skromność. Bardzo się cieszę, że od przyszłego roku będzie zasiadał w naszym gronie – powiedział Roman Kołakowski, przewodniczący Kapituły. Kapituła Nagrody im. Aleksandra Bardiniego zrzesza uznanych artystów, tworzących na pograniczu muzyki i słowa, teatru i piosenki. Corocznie przyznaje Dyplom Mistrzowski im. Aleksandra Bardiniego, będący prestiżowym wyróżnieniem dla aktorów, wokalistów, autorów, kompozytorów, reżyserów i pedagogów zajmujących się piosenką aktorską. W ostatnich latach Dyplom Mistrzowski otrzymali: Agata Duda-Gracz, reżyserka, scenografka, autorka scenariuszy (2016), Mateusz Pospieszalski (2015), kompozytor, aranżer i muzyk (2015), Sambor Dudziński, aktor, multiinstrumentalista (2014), Piotr Dziubek, kompozytor, aranżer i muzyk (2013). Nagrodę wręczy Roman Kołakowski, przewodniczący Kapituły, na zakończenie dzisiejszego Koncertu Finałowego w Teatrze Muzycznym Capitol we Wrocławiu. W skład Kapituły wchodzą: Laco Adamik, Malina Bardini, Wojciech Borkowski, Stanisława Celińska, Ewa Dałkowska, Ewa Demarczyk, Agata Duda-Gracz, Sambor Dudziński, Piotr Dziubek, Katarzyna Groniec, Janusz Grzywacz, Konrad Imiela, Krystyna Janda, Alina Janowska, Zbigniew Karnecki, Wojciech Kępczyński, Roman Kołakowski – przewodniczący, Zygmunt Konieczny, Ewa Kornecka, Andrzej Kuryło, Wojciech Kościelniak, Olga Lipińska, Krzysztof Mieszkowski, Dariusz Miłkowski, Leszek Możdżer, Wojciech Młynarski, Jan Kanty Pawluśkiewicz, Zbigniew Piotrowski, Andrzej Poniedzielski, Jan Poprawa, Kinga Preis, Stanisław Radwan, Jerzy Satanowski, Jacek Sieradzki, Bogusław Sobczuk, Andrzej Strzelecki, Wojciech Szelachowski, Magda Umer, Jacek Weksler, Jan Wołek, Zbigniew Zamachowski Na zdjęciu Jacek Bończyk w swoim recitalu „Resume z wątkiem kosmicznym” na 35. PPA w 2014 roku. Foto Marek Grotowski/PPA
Dyplom Mistrzowski dla Jacka Bończyka Dowiedz się więcej »
Autor: Maria Nawrot Czarownice z Chwaliszewa to chór kobiet , który powstał jako protest z okazji ostatnich wydarzen parlamentarnych i odnoszą się do opowieści o chwaliszewiance oskarżonej o czary i spalonej na stosie. Kobieta rzekomo zatruła wodę w kilku browarach, przez co mieszkańcom Chwaliszewa zaszkodziło piwo. Stos z 1511 r. zapoczątkował na ziemiach polskich czas polowań na czarownice. W ciągu dwustu kolejnych lat w samym tylko Poznaniu zabito 40 kobiet. Ewy Łowżył jest artystką, fotografką. Nad Wartą na Chwaliszewie obecnej dzielnicy Poznania wraz z mężem prowadzi mobilne centrum kultury KontenerART. Dziś na scenie wrocławskiego Impartu w ramach 38 PPA grupa ponad 30 kobiet zaśpiewa swoje protest – songi. Są zadziwiająco szczere, agresywne i ukazujące budzącą się świadomość siły kobiet w każdym wieku. Malina Prześluga-Delimata w tekście Czarnego Protestu pisze: Popatrz na mnie, w oczy prosto Jestem Twoją matką, siostrą Jestem Twoją córką, żoną Stoję z głową podniesioną Milion nas tak teraz stoi Żadna z nas już się nie boi Nie należy lekceważyć kobiet. Pracowały na traktorach i podnosiły kraj z ruin. Dzisiaj chcą stanowić o sobie.
Czarownice na 38. PPA Dowiedz się więcej »
Autor : Maria Nawrot Jamie Cullum – rewelacyjny koncert najpopularniejszego jazzmana świata. Byłam na konferencji prasowej , na której Jamie mówił, ze śpiewa tak jak czuje. Wydawał się skromnym młodym człowiekiem. Tymczasem na koncercie okazał się prawdziwym dynamitem. Rockowo-jazzowe utwory grane brawurowo na fortepianie z towarzyszeniem sekcji dętej porwały publiczność, która na stojąco śpiewała, tańczyła i wtórowała wykonawcy. W pewnym momencie gdy wszyscy podskakiwali w równym rytmie włączył się mój budowlany charakter i zaczęłam w pamięci obliczać wsporniki balkonu rozglądając się za drogami ewakuacyjnymi. Na szczęście budynek ocalał a ja mogłam w całości zachwycać się maestrią wykonania utworów. Nie zabrakło wbiegania na fortepian, schodzenia do publiczności i wędrowania po sali, co publiczność przyjęła aplauzem. Niewątpliwie był to koncert wyjątkowy, przede wszystkim z powodu niewiarygodnego wyczucia rytmu, wspaniałemu głosowi i bezpretensjonalnemu sposobowi bycia na estradzie. Publiczność pokochała go od razu. Dawno nie byłam na tak dobrym koncercie .
Jamie Cullum – rewelacyjny koncert 38. PPA Dowiedz się więcej »