Maria Nawrot

20 – milionowy pasażer wylądował we Wrocławiu

W środę 11 grudnia na lotnisku we Wrocławiu wylądował 20-milionowy pasażer Portu Lotniczego we Wrocławiu. Na wyjątkowego pasażera czekał przedstawiciel linii KLM oraz prezes zarządu Portu Lotniczego Wroclaw S.A. Dariusz Kuś.Szczęśliwym pasażerem okazał się Jacek Jarowski z Opola. Przyjechał z Amsterdamu. Mówi, często lata do Holandii w związku z pracą:„We wtorek lecę kolejny raz do Amsterdamu. Mieszkam pod Opolem, więc w zasięgu mam 3 lotniska: Wrocław, Kraków i Katowice. Nie ukrywam, że Wrocław jest to moje ulubione lotnisko ze względu na infrastrukturę i parking. Dzięki temu będę jeszcze częściej wybierał to lotnisko”.Gratulacje pasażerowi złożył Dariusz Kuś prezes zarządu Portu Lotniczego Wroclaw S.A. , stwierdził również że jest szczęśliwy że od 2012 roku tylu ludzi skorzystało z usług lotniska:„Na pierwszych 10 milionów pasażerów w nowym terminalu czekaliśmy 4 lata, na kolejnych 10 tylko 3 lata, więc można sobie dopowiedzieć, kiedy pojawi się 30-milionowy pasażer. Myślę że to będzie za 2-2,5 roku”Oprócz tego, Prezes Dariusz Kuś pochwalił się projektem otwarcia nowych linii w przyszłym roku:„Praktycznie będziemy mieli wkrótce największą w Polsce ofertę przelotów na Ukrainę. Myślę, że lotnisko rozwija się w dość fajny sposób i chcemy ten rozwój podtrzymać w przyszłym roku, czyli rozwijamy połączenia nisko kosztowe w atrakcyjne miejsca. Rozwijamy też nisko kosztowe połączenia w te miejsca , które są najczęściej odwiedzane. Od połowy marca-kwietnia zaczniemy latać na lotnisko w Oslo, które ma świetną bazę przesiadkową w dalszych podróżach do Skandynawii. Mamy także nie najgorszą ofertę nisko kosztowych połączeń do Stanów Zjednoczonych, generalnie do Ameryki Północnej, również do Kanady”.Na 20-milionowego pasażera czekało honorowe powitanie oraz bilet na lot do Amsterdamu dla 2 osób.Zdjęcia i tekst Алина ВасильченкоAlina Vasylchenko – stażystka DTV24

20 – milionowy pasażer wylądował we Wrocławiu Dowiedz się więcej »

Sztuka i Smak

Zapraszamy Państwa na serię unikatowych wieczorów, łączących sztuki wizualne ze sztuką kulinarną. Taki mariaż istnieje od zawsze, my tylko wzbogacamy tą tradycję o nietypowe i zaskakujące wzajemne inspiracje, które mają na celu wspomóc rozwój rynku sztuki w Polsce. Chcemy dać Państwu przyjemność obcowania ze sztuką w jej szerokim aspekcie. Zapewnimy radość dla zmysłu wzroku, smaku i węchu. Wszystko podkreślone muzyką na żywo. Nasz event obejmuje przede wszystkim prezentację dzieł znanych polskich artystów oraz aukcję ich prac. Drugą istotną częścią tego wydarzenia jest live cooking w wykonaniu Tomasz Jakubiak Jakubiak Cooking oraz Piotra Sabali – szefa kuchni Platinum Mountain Hotel & SPA. ——— AUTORZY LICYTOWANYCH PRAC Karol Bąkhttp://karolbak.com/ Katarzyna Bułka-Matłacz http://matlacz.eu/ Karolina Maria Gołębiowska Art & Genius Locihttp://karolinagolebiowska.pl/ Piotr Michnikowskihttp://michnikowski.com Dariusz Milińskihttp://www.milinski.pl/ Daniel Pielucha – Nadrealizm Polski / Polish Surrealismhttps://www.danielpielucha.online/ ——– Wydarzenie skierowane jest do pasjonatów lubiących „trzymać rękę na pulsie” rynku sztuki, mecenasów artystycznych, osób chcących poszerzyć swoje prywatne zbiory oraz tych wszystkich, którzy sztuki po prostu kochają doświadczać. Pierwszy wieczór aukcyjny „Sztuka i Smak” odbędzie się 14 grudnia w *****Platinum Mountain Hotel & SPA w Szklarskiej Porębie. W naszej ofercie dostępne są pakiety z możliwością noclegu w hotelu lub bez. Część dochodu z pierwszego wieczoru aukcyjnego „Sztuka i Smak” przeznaczamy na fundację Ambasada Pszczół.

Sztuka i Smak Dowiedz się więcej »

Wrocław z Olgą Tokarczuk

Bezpośrednia transmisja z wręczenia nagrody Nobla na wrocławskim Rynku Kilka tysięcy osób przewinęło się przez wrocławski Rynek w czasie transmisji ze Sztokholmu podczas której Olga Tokarczuk odbierała literacką nagrodę Nobla z rąk króla Karola XVI Gustawa. Oprócz transmisji z gali rozdania nagród Nobla, zobaczyliśmy fragmenty wystąpień Olgi Tokarczuk z ceremonii wręczenia tytułu Honorowej Obywatelki Wrocławia oraz z pierwszego spotkania z czytelnikami w Polsce po otrzymaniu informacji o nagrodzie, które odbyło się w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu. Wrocławianie oraz turyści w czasie spotkania mieli okazję zakupić książki Noblistki oraz oraz przybić Ex Libris na posiadanych już egzemplarzach. Można było także wykonać pamiątkowe zdjęcie w „literackiej” fotobudce.

Wrocław z Olgą Tokarczuk Dowiedz się więcej »

Siedem spektakli w Nurcie OFF na 41. PPA

41. Przegląd Piosenki Aktorskiej, 21-29 marca 2020 Komisja w składzie: Cezary Studniak – dyrektor artystyczny PPA, Paweł Krupski – główny producent PPA, Michał Litwiniec – członek Rady Artystycznej PPA, Joanna Zabuska – producentka Nurtu Off, zakwalifikowała do udziału w Konkursie na Najciekawsze Wydarzenie Nurtu Off 41. Przeglądu Piosenki Aktorskiej następujące projekty: „Mury krzyczą albo Uliczna śpiewka”, reż. Magda Drab „Modlitwy (tych, którzy się nie modlą)”, Małgorzata Wojciechowska i Maciej Zakrzewski „Biała Szmata”, reż. Magdalena Nykiel „Bronisław Piłsudski Was Here. Musical na wałki”, Fundacja Pomysłodalnia „Kwadrat”, reż. Ewa Kaim i Radosław Maciąg „Śmierć Człowieka-Wiewiórki”, reż. Robert Traczyk „Najczęściej zadawane pytania. Rewia Drag Queen”, Novy Ruch Teatr, reż. Piotr Soroka Konkurs Off odbędzie się po raz piętnasty, podczas każdej edycji PPA widzowie mogą obejrzeć od sześciu do dwunastu offowych przedstawień. Bilety na te spektakle kosztują złotówkę. Autorzy projektów otrzymują dofinansowanie i wsparcie produkcyjne, a najlepsze przedstawienie nagradzane jest statuetką Tukana Off i nagrodą w wysokości 10 tysięcy zł. 41. Przegląd Piosenki Aktorskiej odbędzie się w dniach 21-29 marca 2020 roku; pełen program festiwalu ogłosimy na konferencji prasowej w II połowie stycznia. „Mury krzyczą albo Uliczna śpiewka” Napisy na ulicznych murach – emanacja skrajnych uczuć – często dowcipne, zaskakujące, błyskotliwe, stały się inspiracją do scenariusza. To historia dwóch bohaterów, których łączy gniew i frustracja, a nie umieją sobie z tym poradzić inaczej niż przelewając swoje uczucia na mury. Niejako współczesna opowieść o Kainie i Ablu, w której potrzeba akceptacji daje impuls bratobójczej zbrodni. Występują: Rafał Derkacz i Albert Pyśk, który także komponuje muzykę do spektaklu, reżyseruje Magda Drab. „Modlitwy (tych, którzy się nie modlą)” Bunt i niezgoda, walka o siebie, walka z bóstwem, a jednocześnie przemożna potrzeba odnalezienia i nazwania Boga – mało znany tekst Janusza Korczaka staje się kanwą offowego spektaklu. Małgorzata Wojciechowska i Maciej Zakrzewski (aktorka i muzyk, zdobywcy Tukana Off na 38. PPA za spektakl o internetowym hejcie) chcą nieco „odczarować” Korczaka, pamiętanego głównie jako autora książek dla dzieci, pioniera nowoczesnego wychowania i ofiarę Holokaustu. W poszukiwaniu formuły tej ceremonii czy scenicznej liturgii otrą się zapewne o świętokradztwo, ale ich poszukiwaniom towarzyszyć będzie określenie: ECCE HOMO. „Biała szmata” Muzyczno-taneczny spektakl, w którym rolę symbolu twórczości i odczuć głównego bohatera pełni białe płótno, rozdzierane, deptane i poniewierane. Opowieść o tym, jak zostaje się artystą i jaką cenę trzeba zapłacić za oryginalność w sztuce. Spektakl tworzą: Katarzyna Krzewińska, kompozytorka, instrumentaliści: Anna Rodak, Weronika Szlachetko i Dominik Maciążek, performerzy: Michał Zborowski, Martyna Rak, Monika Kolbusz, Karolina Bodziony-Mikłaszewicz, Agnieszka Ejsymont, Ewelina Opłatkowska, Nina Sławińska, Weronika Kwiatkowska, Kalina Zych, Amelia Honsza, choreograf i performer Jan Nykiel oraz reżyserka Magdalena Nykiel. „Bronisław Piłsudski Was Here. Musical na wałki” Starszy brat Józefa Piłsudskiego, postać nietuzinkowa, znany jest bardziej za granicą niż w kraju. Jego badania nad kulturą Ajnów należą do największych dokonań etnografii I poł. XX wieku. Jako członek rosyjskiej organizacji rewolucyjnej – Woli Ludu – miał zdobyć ładunek do bomby użytej w zamachu na cara. Karę śmierci zamieniono mu na 15 lat zsyłki; na Sachalinie poznał kulturę Ajnów i ożenił się z Ajnuską. W spektaklu wykorzystane będą zapisy fonograficzne, których dokonał na woskowych wałkach w 1903 roku na wyspie Hokkaido – około stu rozmów i śpiewów ludności tubylczej. Projekt firmuje Fundacja Pomysłodalnia, na scenie zobaczymy aktorów Teatru Muzycznego w Gdyni: Karolinę Merdę i Krzysztofa Wojciechowskiego. „Kwadrat” Dwóch młodych aktorów krakowskiego Starego Teatru – Stanisław Linowski i Łukasz Szczepanowski – w nieokreślonej, ale zamkniętej przestrzeni. Dwóch chłopców, skazanych na siebie nawzajem. Co dzieje się z ludźmi w miejscu, z którego nie ma wyjścia? Relacja odarta z konkretu, której tłem staje się niezrozumiała wojna, konfrontacja problemów młodych ludzi z bezpiecznej i sytej Europy z tymi, których codzienność doświadcza znacznie srożej. Narracją spektaklu są piosenki z repertuaru Grubsona, Nosowskiej, Fisza, Waglewskiego i innych współczesnych polskich twórców. Reżyseria i dramaturgia: Ewa Kaim i Radosław Maciąg, kierownik muzyczny: Dawid Sulej Rudnicki. „Śmierć Człowieka-Wiewiórki” Tekst Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk w reżyserii Roberta Traczyka. Historia lewicowej, terrorystycznej Grupy Baader-Meinhof. Dlaczego mit rewolucjonisty okazuje się tak atrakcyjny dla popkultury? Opowiadana przy pomocy pacynek punk-opera, zrealizowana w postindustrialnej estetyce. Występują: Mateusz Brodowski, Patrycja Bukowczan, Joanna Krawczyk i Michał Rybak. Scenografia: Marta Czujowska, muzyka: Dawid Dorożyński. „Najczęściej zadawane pytania. Rewia Drag Queen” Novy Ruch Teatr, najmłodsze dziecko na teatralnej mapie Wrocławia, przedstawia opowieść o środowisku drag queens i sztuce, którą się zajmują. W spektaklu wystąpią prawdziwe polskie drag queens: Papina McQueen, Filodendron Monstera, Twoja Stara, Ka Katharsis i aktor-tancerz Elloy Gallego Moreno. Osią akcji jest przygotowanie do rewii, motyw przeistaczania się w postać, zabawa konwencjami, stylami i gatunkami zakłada interakcję z publicznością. Reżyseria: Piotr Soroka, dramaturgia: Agnieszka Charkot, choreografia: Agnieszka Dziewa, kostiumy i scenografia: Adam Królikowski, muzyka: Szymon Tomczyk.

Siedem spektakli w Nurcie OFF na 41. PPA Dowiedz się więcej »

Odrestaurowano parowóz wojenny

Stoi w Legnicy lokomotywa (dla wszystkich) 76-letni niemiecki parowóz pamiętający czasy II Wojny Światowej, dzięki kolejowym pasjonatom przechodzi swoją drugą młodość. Zakończyła się renowacja lokomotywy Ty2-540, która od ponad dwóch miesięcy stoi przed dworcem w Legnicy. Od dziś będzie dostępna dla wszystkich zwiedzających. Projekt odnowienia parowozu wyprodukowanego w zakładach F. Schichau GmbH, Maschinen- und Lokomotivfabrik Elbing (obecnie Elbląg) to wspólna inicjatywa Kolei Dolnośląskich i dolnośląskiego zakładu PKP Cargo. Przez ostatnie 24 lata miłośnicy kolei mogli oglądać zabytkową maszynę wyłącznie przez okna przejeżdżającego w sąsiedztwie legnickiej lokomotywowni pociągu. Od dziś będzie zupełnie inaczej. – Takie eksponaty w miejscach ogólnodostępnych powinny cieszyć oko podróżnych i wszystkich miłośników kolei. Od dziś każdy będzie mógł z bliska zobaczyć, jakie maszyny poruszały się po torach regionu kilkadziesiąt lat temu. – zauważa Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich. – Część naszych pasażerów może jeszcze pamiętać ten specyficzny zapach parowozu wjeżdżającego na peron i choć zapewne mają do tych podróży spory sentyment, to założę się, że nie zrezygnowaliby z nowoczesnych składów, jakimi podróżują obecnie – podkreśla prezes KD. Odrestaurowany parowóz zyskał nowy kolor i dawny blask. Prace renowacyjne przeprowadził 8-osobowy zespół pracowników PKP Cargo. By maszyna znów cieszyła oko, na jej malowanie zużyto aż 130 litrów farby. Lokomotywa Ty2-540 to gratka nie tylko dla miłośników kolei. Jest to tzw. parowóz wojenny, do którego zbudowania zużyto minimum materiałów strategicznych, niezbędnych w tamtych czasach do prowadzenia działań militarnych. Parowozy osiągały moc na poziomie ponad 1600 KM i prędkość konstrukcyjną 80 km/h. Dzięki małemu naciskowi na oś, nie przekraczającemu 15 t, były znakomite do jazdy na torach o słabej nawierzchni, czy też odbudowanych prowizorycznie po zniszczeniach w wyniku działań wojny. – To, co widać dziś przed dworcem w Legnicy, to przykład doskonałej współpracy, której głównym celem jest promowanie transportu kolejowego i kultywowanie tradycji kolejowych, które w naszym regionie są bardzo bogate – wspomniał podczas uroczystość odsłonięcia parowozu Jacek Krawczun, dyrektor dolnośląskiego zakładu spółki PKP Cargo. – Jestem przekonany, że to nie ostatni taki projekt, jaki realizujemy z Kolejami Dolnośląskimi – zaznaczył Krawczun. Jacek Krawczun i Damian Stawikowski zdradzili zarazem, że odsłonięcie lokomotywy to dopiero pierwszy krok; w planach jest już udostępnienie zwiedzającym kolejnych dwóch zabytkowych pojazdów. Zabytkowy parowóz Ty2-540 przez ponad 50 lat eksploatacji woził podróżnych i towary w niemal całej Polsce. Po II Wojnie Światowej trafił do Gdańska, skąd został skierowany do Bydgoszczy. Następnie przez Piłę i Iłowo trafił do Wałbrzycha. Z Dolnego Śląska trafił do Warszawy, żeby w połowie lat 60. znów trafić do miasta nad Pełcznicą. Eksploatację lokomotywy zakończono w 1994 r. z uwagi na brak rewizji kotła grzewczego. Parowóz odrestaurowali w wolnym czasie pracownicy PKP Cargo, członkowie legnickiego oddziału NSZZ „Solidarność”. Po uroczystości spotkali się z nimi prezes Damian Stawikowski oraz dyrektor Jacek Krawczun, przekazując osobiście podziękowania za wykonane prace.

Odrestaurowano parowóz wojenny Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry